Biało-czerwone flagi szyte od podstaw w sołectwach gminy Świdnica

FOT. UG Świdnica
Przy stołach w Pszennie i Burkatowie biało-czerwony materiał zaczął zmieniać się w coś więcej niż zwykłą dekorację. W gminie Świdnica mieszkańcy szyją własne flagi, a przy okazji wraca rozmowa o symbolach, świętach i o tym, co warto wywiesić na domu lub balkonie. To prosta inicjatywa, ale ma w sobie coś, co łatwo wyczuć od pierwszych minut – dumę, skupienie i zwykłą radość z działania razem. Organizatorzy z GOKSiR Świdnica widzą w niej także lekcję szacunku do narodowych barw, podaną bez zadęcia i bez szkolnej patyny.
- W Pszennie i Burkatowie powstały pierwsze flagi uszyte własnymi rękami
- Flaga ma tu znaczyć coś więcej niż świąteczny zwyczaj
W Pszennie i Burkatowie powstały pierwsze flagi uszyte własnymi rękami
W gminnych sołectwach ruszyły bezpłatne warsztaty szycia biało-czerwonych flag. Za uczestnikami są już dwa spotkania – w Pszennie oraz w Burkatowie – podczas których dorośli i seniorzy siadali do pracy z materiałem, igłą i maszyną, a przy okazji rozmawiali o znaczeniu polskich barw.
To nie była tylko techniczna nauka szycia. W takich miejscach najważniejsze dzieje się pomiędzy kolejnymi ściegami: ktoś wspomina rodzinne świętowanie, ktoś inny opowiada, gdzie zwykle wiesza flagę, a jeszcze ktoś podpowiada młodszym, jak zadbać o to, by była wyeksponowana z należnym szacunkiem. Właśnie z tego bierze się siła podobnych spotkań – z prostego gestu, który zostaje w domu na dłużej niż jedno święto.
„Widząc pełne zaangażowanie uczestników, ich radość z własnej pracy i dumę z tego, że flaga będzie wisiała właśnie na ich domu, przekonujemy się, jak ważna jest ta inicjatywa” – podkreślają organizatorzy z GOKSiR Świdnica.
Flaga ma tu znaczyć coś więcej niż świąteczny zwyczaj
W komunikacie gminy wyraźnie widać, że chodzi nie tylko o rękodzieło. Taka forma spotkania ma oswajać z symbolami państwowymi i przypominać, że biało-czerwona pojawia się nie wyłącznie od święta, lecz także wtedy, gdy mieszkańcy chcą po prostu wyrazić przywiązanie do kraju i wspólnoty.
To ważne zwłaszcza teraz, gdy flagi coraz częściej trafiają nie tylko na urzędowe maszty, ale też na balkony, do okien i na samochody. Taki widok mówi więcej niż oficjalna dekoracja – pokazuje, że symbol narodowy wciąż funkcjonuje w codzienności, a nie tylko w ceremoniale.
Przy okazji organizatorzy przypominają, że przepisy przewidują obowiązek wywieszenia flagi państwowej w wielu terminach w roku, między innymi:
- 1 maja
- 2 maja – Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej
- 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja
- 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości
- 27 grudnia – Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego
W praktyce oznacza to, że dla wielu domów własnoręcznie uszyta flaga nie będzie jednorazowym rekwizytem, ale gotowym symbolem na ważne dni w kalendarzu. I właśnie dlatego warsztaty w sołectwach gminy Świdnica mają wymiar bardziej codzienny, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka – łączą umiejętność, pamięć i prostą potrzebę pokazania, że biało-czerwone barwy wciąż mają swoje miejsce na zwykłych ulicach i podwórkach.
na podstawie: Urząd Gminy w Świdnicy.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UG Świdnica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Małe głosy, duża scena w Strzegomiu – dwie przedszkolaki pojadą dalej

Narkotyki pod lupą w świdnickiej szkole - policjanci weszli do klas z ostrzeżeniem

Biało-czerwone flagi szyte od podstaw w sołectwach gminy Świdnica

Baśnie dla dorosłych wracają do świdnickiej biblioteki z opowieścią o własnym rytmie

Od lęku do siły – w Żarowie rusza wsparcie dla chorych onkologicznie

Po ukąszeniu kleszcza liczą się godziny, nie panika

Na granitowy szlak pojadą seniorzy. Trwa nabór do wspólnej wyprawy

Domowy budżet pod presją – gdzie pieniądze uciekają najszybciej i jak je zatrzymać

Żonkile pamięci w świdnickiej bibliotece połączyły seniorów i młodych

Pięć medali i puchar drużynowy dla fighterów z Jaworzyny Śląskiej

W Grodziszczu ożyło misterium z XVI wieku i porwało publiczność w kościele

Strzegomscy uczniowie zobaczyli branżę budowlaną i wydobywczą z bliska

Rummikub w Świdnicy rozkręcił emocje - o podium zadecydowały cztery rundy

