Planszówki, pączki i rozmowy - Pastuchowo integrowało mieszkańców

W Jaworzynie Śląskiej sobotni wieczór w małej świetlicy miał smak domowych słodkości i brzmienie kostek do gry. Mieszkańcy przyszli po to, by pograć, porozmawiać i odetchnąć od codzienności przy talerzach pączków. Organizatorzy zadbali o ciepłą, sąsiedzką atmosferę, która szybko rozmazała granice między pokoleniami.
- Pastuchowskie planszówki i pączkowanie rozruszały świetlicę
- W Jaworzynie Śląskiej władze pojawiły się przy stole z mieszkańcami
Pastuchowskie planszówki i pączkowanie rozruszały świetlicę
W sobotę 7 lutego w świetlicy wiejskiej w Pastuchowie odbyła się impreza nazwana Pastuchowskie planszówki i pączkowanie. Sołtys wraz z członkami rady sołeckiej przygotowali stoły z grami – od szybkich karcianek po dłuższe strategiczne tytuły – oraz talerze pełne pączków i faworków. Atmosfera była swobodna: przy planszach spotykały się grupy sąsiadów, rodziny z dziećmi i osoby starsze, które chętnie dzieliły się ulubionymi grami i radami przy rozstawianiu pionków.
Organizacja miała prosty cel: stworzyć miejsce do rozmowy poza oficjalnymi spotkaniami. Słodkie wypieki okazały się skutecznym pretekstem do siadania razem i spędzania czasu bez pośpiechu.
W Jaworzynie Śląskiej władze pojawiły się przy stole z mieszkańcami
W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele urzędu - burmistrz Jaworzyny Śląskiej Grzegorz Grzegorzewicz oraz zastępca burmistrza Justyna Chrebela. Ich obecność dodała spotkaniu formalnego wymiaru, ale przebiegała w nieformalnym tonie: rozmowy toczyły się przy grach, nie przy biurkach. Taka forma spotkań pokazuje, że urzędnicy bywają także poza gabinetami i że krótkie, sąsiedzkie inicjatywy potrafią przyciągnąć uwagę władz.
Dzięki temu mieszkańcy mieli okazję poruszyć drobne, codzienne sprawy w luźniejszej formule niż na posiedzeniach, a gospodarze mogli pokazać, jakie inicjatywy sprawdzają się lokalnie.
Sobotni wieczór w Pastuchowie był prostym, ale wymownym przykładem tego, jak niewiele trzeba, by ożywić małą miejscowość - talerz pączków, kilka pudełek gier i chęć spotkania wystarczyły, by ludzie wyszli ze swoich domów i spędzili czas razem.
na podstawie: Urząd Miejski w Jaworzynie Śląskiej.
Autor: krystian

