Wakacyjny wynajem okazał się pułapką - 50-latka straciła 3 tys. zł

Wakacyjny wynajem okazał się pułapką - 50-latka straciła 3 tys. zł

Po przelewie 3 tysięcy złotych kontakt z ogłoszeniodawcą urwał się, a oferta z portalu zniknęła. 50-letnia mieszkanka powiatu świdnickiego szukała dwóch apartamentów w nadmorskiej miejscowości, ale zamiast rezerwacji trafiła na oszustwo. Sprawę prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Świdnicy.

Do świdnickiej komendy zgłosiła się kobieta, która znalazła ofertę wynajmu na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych. Po rozmowie telefonicznej dostała numer rachunku bankowego i wpłaciła pieniądze jako zaliczkę za pobyt. Niedługo później kontakt z osobą podającą się za właściciela apartamentów został zerwany, a ogłoszenie zniknęło z portalu. Kobieta została też zablokowana przez sprawcę.

Policja podkreśla, że takie fałszywe oferty pojawiają się szczególnie w sezonie wakacyjnym. Przestępcy wykorzystują atrakcyjne ceny, dobre zdjęcia i presję czasu, by nakłonić do szybkiego przelewu. Funkcjonariusze przypominają, by przed rezerwacją sprawdzić adres obiektu, dane właściciela, numer telefonu, opinie w różnych źródłach oraz to, czy zdjęcia nie zostały skopiowane z innych stron. W razie oszustwa sprawa może zostać zakwalifikowana jako oszustwo z Kodeksu karnego.

Ten przypadek pokazuje, że wakacyjna okazja bywa kosztowną pułapką, a jedno zbyt szybkie kliknięcie może zakończyć wyjazd, zanim ten w ogóle się zacznie.

na podstawie: Policja Świdnica.