Pół wieku Chemika Żarów i wieczór, w którym parkiet wrócił do dawnych wspomnień

W Żarowie taki jubileusz nie przechodzi bez echa. W sobotni wieczór 11 kwietnia w Nefrycie spotkali się ludzie, którzy przez lata tworzyli siatkarski Chemik, a atmosfera bardziej przypominała rodzinne święto niż oficjalną galę. Były medale, statuetki, wspomnienia i ten charakterystyczny błysk w oczach, który pojawia się tylko wtedy, gdy sport naprawdę łączy pokolenia. To właśnie przy takich okazjach widać, że pół wieku działalności nie jest tylko datą, ale historią zapisaną w ludziach.
- W Nefrycie zabrzmiały wspomnienia starsze niż niejeden mecz
- Czterech zawodników odebrało szczególne wyróżnienia
- Medale trafiły do osób, które współtworzyły ten klubowy rozdział
W Nefrycie zabrzmiały wspomnienia starsze niż niejeden mecz
Jubileusz TKKF Chemik Żarów odbył się w jednej z najdłużej działających sportowych organizacji w powiecie świdnickim. Organizatorzy postawili na formułę, która dobrze oddała charakter klubu – była uroczysta gala, ale bez dystansu i nadęcia. Na parkiecie pojawiły się sportowe akcenty, obok nich zdjęcia z dawnych lat, a całość domknął wspólny toast za kolejne lata siatkówki w Żarowie.
To ważny sygnał także dla tych, którzy dziś zaczynają swoją przygodę ze sportem. Chemik nie jest wyłącznie nazwą z kronik, lecz miejscem, w którym od dekad buduje się nawyk regularnej pracy, lojalności wobec barw i odpowiedzialności za drużynę. W takim klubie pamięta się nie tylko wyniki, ale też ludzi, którzy trzymali go przy życiu.
Czterech zawodników odebrało szczególne wyróżnienia
Najmocniejszy moment wieczoru należał do tych, którzy przez lata dawali drużynie coś więcej niż tylko punkty. Prezes klubu Ireneusz Pękała razem z burmistrzem Przemysławem Sikorą wyróżnili postawy cenione za wszechstronność, boiskową inteligencję i wierność klubowym barwom. To właśnie te cechy – nie same statystyki – zostały postawione w centrum jubileuszu.
Nagrody otrzymali:
- Piotr Nowakowski – za wszechstronność i klasę sportową, określony jako legenda parkietów
- Piotr Hendżak – za wszechstronność i kapitański charakter
- Łukasz Jadach – za wybitną wszechstronność i wieloletnią pasję
- Tomasz Dyczek – nagroda specjalna „Etos i talent”
Każde z tych nazwisk niesie ze sobą inny fragment klubowej historii, ale wspólny mianownik był jeden – wpływ na to, jak Chemik wyglądał przez kolejne lata i dlaczego wciąż budzi szacunek w środowisku siatkarskim.
Medale trafiły do osób, które współtworzyły ten klubowy rozdział
Zarząd klubu przygotował również okolicznościowe medale dla osób związanych z jubileuszem i jego zapleczem. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele samorządu, parlamentu oraz osoby od lat obecne przy sportowym życiu Żarowa. To gest, który pokazuje, że takie organizacje nie funkcjonują w próżni – potrzebują ludzi, którzy patrzą na nie szerzej niż przez pryzmat jednego sezonu.
Medale otrzymali:
- Przemysław Sikora, burmistrz Miasta Żarów
- Kamil Nieradka, zastępca burmistrza
- Marcin Perzyński, przewodniczący Rady Miejskiej
- Agnieszka Kołacz-Leszczyńska, senator
- Robert Jagła, poseł na Sejm RP
- Lilla Gruntkowska – Baryłko
- Leszek Michalak
- Zbigniew Chlebowski
- Elżbieta Gaszyńska
- Sławomir Bordulak
- Tomasz Pietrzyk
- Marek Kowalski
- Roman Konieczny
- Piotr Koluśniewski
- Krzysztof Dutkiewicz
- Władysław Charęża
- Marian Dawlewicz
- Piotr Kruk
- Aldona i Andrzej Wywigacz
Wieczór zakończył się w nastroju, który trudno podrobić – z dumą z przeszłości i wyraźnym przekonaniem, że siatkówka w Żarowie nadal ma swoje miejsce. Pół wieku działalności Chemika pokazało, że w sporcie najtrwalsze bywają nie trofea, lecz więzi, które zostają po kolejnych setach, sezonach i pokoleniach zawodników.
na podstawie: Gmina Żarów.
Ostatnie Artykuły

Strażacki zjazd w Strzegomiu zamknął pięć lat pracy i otworzył nową kadencję

Ania Szczepańska błysnęła w Pucharze Polski, a drużyna z Jaworzyny zbierała cenne lekcje

Złodzieje celują w auta stojące chwilę bez nadzoru - policja ostrzega

Świdnicki Gryf znów szuka firm, które budują markę miasta

W Kostrzy dzieci oswajały świat widziany oczami osób w spektrum

Telefon z „kaucją” zabrał 83-latce oszczędności - oszustwo w powiecie świdnickim

W Kostrzy uczniowie zobaczyli, ile znaczy 54 litry oddanej krwi

KSeF wchodzi na dobre, a świdnicka skarbówka szykuje darmowe szkolenia

Kilka kliknięć i policjanci ruszają w rejon - tak działa mapa zagrożeń w Świdnicy

Policjant, który wyciągnął pomocną dłoń, może zostać nagrodzony

Bank dzwoni, a pieniądze znikają - policja ostrzega przed pułapką

Pół wieku Chemika Żarów i wieczór, w którym parkiet wrócił do dawnych wspomnień

Miłość w baśniowym świetle - taki był wieczór w świdnickiej bibliotece

