W Kostrzy uczniowie zobaczyli, ile znaczy 54 litry oddanej krwi

W Kostrzy uczniowie zobaczyli, ile znaczy 54 litry oddanej krwi

W szkolnej sali w Kostrzy nie było wykładu jak z podręcznika, tylko spotkanie, które od razu uruchomiło pytania o to, kto może oddawać krew i jak wygląda taki gest od drugiej strony. Uczniowie usłyszeli historię Leszka Głuszczaka, honorowego krwiodawcy, który opowiedział o swoim doświadczeniu i o skali zaangażowania. Najmocniej wybrzmiał widok kanistrów ustawionych przed młodzieżą – razem symbolizowały 54 litry krwi, czyli realną pomoc dla wielu potrzebujących.

  • Lekcja o krwi, która wyszła poza szkolny schemat
  • 54 litry jako dowód konsekwencji i odwagi

Lekcja o krwi, która wyszła poza szkolny schemat

Podczas spotkania 10 kwietnia w PSP im. Jana Pawła II w Kostrzy odbył się kolejny etap projektu edukacyjnego „Twoja krew – Moje życie”. Gość nie ograniczył się do opowieści o idei krwiodawstwa. W prosty sposób wyjaśnił, jakie trzeba spełnić warunki, by oddać krew, i jak przebiega sam pobór.

To właśnie ten praktyczny wymiar zrobił na uczniach największe wrażenie. Zamiast abstrakcyjnych haseł pojawił się konkretny obraz człowieka, który od lat regularnie dzieli się tym, czego nie da się wyprodukować ani zastąpić. W szkolnym korytarzu takie spotkanie działa mocniej niż niejeden apel – bo pokazuje, że ratowanie życia zaczyna się od decyzji zwykłego człowieka.

54 litry jako dowód konsekwencji i odwagi

Leszek Głuszczak opowiedział także o własnej drodze krwiodawcy i o tym, ile krwi przekazał już potrzebującym. Kanistry o łącznej pojemności 54 litrów nie były tu rekwizytem dla efektu, ale czytelnym znakiem tego, jak dużo może znaczyć systematyczna pomoc.

Na zakończenie zachęcał młodzież, by w przyszłości rozważyła oddawanie krwi. Taka prosta zachęta w szkolnym otoczeniu ma szczególną wagę – bo właśnie tam najłatwiej zaszczepić nawyk, który kiedyś może przełożyć się na czyjeś zdrowie, a nawet życie.

na podstawie: Gmina Strzegom.