Zatrzymali go za prędkość - w systemie czekało cofnięcie uprawnień

Zatrzymali go za prędkość - w systemie czekało cofnięcie uprawnień

Kontrola drogowa w Świdnicy zaczęła się od przekroczenia prędkości o 21 km/h, a zakończyła ujawnieniem, że kierowca miał już cofnięte uprawnienia. 33-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego dostał mandat i punkty karne, ale to był dopiero początek jego problemów. Sprawą zajęli się policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.

Jak podaje Policja, w piątek 24 kwietnia, tuż przed godziną 19.00, funkcjonariusze zatrzymali w Świdnicy do kontroli Volkswagena. Powodem interwencji było przekroczenie dozwolonej prędkości o 21 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Za kierownicą siedział 33-latek z powiatu świdnickiego. Policjanci ukarali go mandatem karnym i dopisali mu 5 punktów karnych.

Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że wobec mężczyzny Starosta Świdnicki wydał decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. To oznacza, że kierowca nie powinien był w ogóle wsiadać za kierownicę.

Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za niestosowanie się do decyzji właściwego organu. Za takie zachowanie grozi grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat. Policja przypomina, że podobne przypadki to nie tylko drogowe wykroczenie, ale także wejście w obszar odpowiedzialności karnej, o której mówią przepisy Kodeksu karnego.

Ta kontrola pokazuje, jak szybko zwykłe przekroczenie prędkości może przerodzić się w dużo poważniejszą sprawę - jedno sprawdzenie wystarczyło, by na jaw wyszło całkowite lekceważenie decyzji administracyjnej.

na podstawie: KPP Świdnica.