Rowerowy rajd wraca do Świdnicy. Miejsca znikają z listy

Rowerowy rajd wraca do Świdnicy. Miejsca znikają z listy

FOT. Urząd Miejski w Świdnicy

W Świdnicy szykuje się dzień, w którym rowery wyjadą na ulice całymi rodzinami, w grupach i solo. Organizatorzy połączyli rekreację, miejski przejazd i pomoc potrzebującym, więc ten rajd ma wyraźnie więcej niż sportowy wymiar. Trasa jest krótka, ale program gęsty: przejazd, piknik, zbiórka i rywalizacja o kilometry. Zapisów nie zostało wiele czasu, a miejsc przewidziano tylko 990.

  • Zapisy trwają, a chętnych może być więcej niż miejsc
  • Trasa przez miasto zakończy się piknikiem na Śląskiej
  • Kaski, zbiórka i pomoc, która nadaje rajdowi drugi sens

Zapisy trwają, a chętnych może być więcej niż miejsc

Za przygotowanie rajdu odpowiadają Urząd Miejski w Świdnicy, Świdnicki Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Lokalna Organizacja Turystyczna „Księstwo Świdnicko-Jaworskie”. Partnerem wydarzenia jest Gmina Świdnica. Całość ma otwarty charakter, dlatego na trasę mogą ruszyć zarówno rodziny z dziećmi, jak i grupy znajomych czy osoby jadące samotnie.

Najważniejsza zasada jest prosta – kto zapisze się wcześniej, ten ma większą szansę na miejsce. Rejestracja prowadzona jest do piątku, 5 czerwca, a decyduje kolejność zgłoszeń.

  • liczba miejsc: 990
  • termin zapisów: do 5 czerwca
  • udział: po wcześniejszym zgłoszeniu
  • charakter wydarzenia: otwarty dla wszystkich

Trasa przez miasto zakończy się piknikiem na Śląskiej

Rowerzyści przejadą około 12 kilometrów ulicami i ścieżkami Świdnicy. Start przewidziano przy budynku Urzędu Miejskiego, a finał odbędzie się na terenie OSiR przy ul. Śląskiej. Nad bezpieczeństwem uczestników mają czuwać piloci rajdu oraz funkcjonariusze Policji i Straży Miejskiej, co ma znaczenie zwłaszcza przy większym, miejskim peletonie.

Harmonogram wygląda następująco:

  • zbiórka uczestników od 9:00
  • start rajdu o 10:00
  • trasa liczy około 12 km
  • piknik sportowo-rekreacyjny potrwa od 12:00 do 15:00

Po przejeździe uczestnicy wejdą w atmosferę Dnia Sportu. Organizatorzy zapowiadają atrakcje dla dzieci i dorosłych, więc wydarzenie nie kończy się na samym pedałowaniu – ma być też czas na odpoczynek i rodzinny piknik.

Kaski, zbiórka i pomoc, która nadaje rajdowi drugi sens

Wśród zaleceń organizatorów najmocniej wybrzmiewa kwestia bezpieczeństwa. Kaski ochronne są rekomendowane dla wszystkich uczestników, a od 3 czerwca 2026 roku wejdą w życie przepisy, które obejmą obowiązkiem ich stosowania osoby poniżej 16. roku życia. Odpowiedzialność za ten element spoczywa na rodzicach i opiekunach, dlatego warto zadbać o wyposażenie jeszcze przed startem.

Do 12 czerwca trwa też zbiórka kasków w Szkole Podstawowej nr 2 w Świdnicy oraz w pozostałych szkołach podstawowych. Sprzęt ma trafić do dzieci podczas rajdu, co domyka ten bezpieczny, a jednocześnie bardzo praktyczny wątek wydarzenia.

Podczas pikniku prowadzona będzie również zbiórka charytatywna Fundacji Ładne Historie. Zebrane środki posłużą do zakupu wózka spacerowo-treningowego dla osoby z niepełnosprawnością. Wsparcie będzie można okazać przez zakup kuponów-cegiełek po 5 zł, które wezmą udział w losowaniu nagród. Rajd ma też sportową stawkę wykraczającą poza Świdnicę – to część ogólnopolskiej rywalizacji o Puchar Rowerowej Stolicy Polski, a każdy uczestnik może dopisać swoje kilometry w bezpłatnej aplikacji Aktywne Miasta.

na podstawie: Urząd Miejski w Świdnicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Świdnicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.