Sportowe emocje w Żarowie. Puchary rozdane na kilku arenach

Sportowe emocje w Żarowie. Puchary rozdane na kilku arenach

Na żarowskich boiskach i nad Stawem Miejskim rywalizacja toczyła się równolegle, a Dni Żarowa zamieniły się w sportowy maraton z kilkoma finałami naraz. Jedni walczyli o każdą bramkę, inni o punkt rzucony z dystansu, jeszcze inni o cierpliwie wyczekiwaną rybę. Tego dnia liczyły się nie tylko wyniki, ale też ludzie, którzy wracają na zawody z przyzwyczajenia, ambicji i zwykłej sportowej satysfakcji.

  • PCO Żarów sięga po puchar w turnieju zakładów pracy
  • Na Orliku padły trzy koszykarskie rozstrzygnięcia
  • Nad stawem, przy siatce i w bule spokój mieszał się z presją

PCO Żarów sięga po puchar w turnieju zakładów pracy

W turnieju piłkarskim zakładów pracy najlepsze okazało się PCO Żarów. Drużyna sięgnęła po puchar Burmistrza Żarowa, a sukces miał dla zawodników wyraźny smak regularnego wysiłku i dobrej znajomości tych rozgrywek.

„Cyklicznie bierzemy udział w tych rozgrywkach. Lubimy tę formę spędzania czasu wolnego. Dodatkowo w tym roku sięgnęliśmy po zwycięski puchar, z czego bardzo się cieszymy” – mówił Grzegorz Chłopek, kierownik PCO Żarów.

Na podium znaleźli się jeszcze AKS Żarów oraz Ideal Automotive Świdnica. To właśnie ten turniej otworzył listę sportowych rozstrzygnięć i pokazał, że w lokalnej rywalizacji doświadczenie potrafi iść w parze z dobrą zabawą.

Na Orliku padły trzy koszykarskie rozstrzygnięcia

Koszykówka uliczna przyciągnęła na żarowski Orlik ponad siedemdziesięciu zawodników. W trzech kategoriach wiekowych każdy mecz miał inny ciężar, ale w każdym chodziło o to samo – o precyzję, tempo i odporność na presję.

W najmłodszej grupie wygrała reprezentacja Górnika I Wałbrzych w składzie: Aleksander Strzelec, Jan Usarek i Tomasz Szczylik. Wśród uczniów klas 7–8 zwyciężyła drużyna Młotki, którą tworzyli Dawid Piechur, Patryk Lewicki, Tymon Piszczyk i Maciej Biel. Najstarsi koszykarze również nie oddali pola – Żarów Buldogs obronili mistrzowski tytuł, a na listę triumfatorów wpisali się Marcin Kłok, Marcel Król, Jakub Pawlik i Christian Suck.

Nad stawem, przy siatce i w bule spokój mieszał się z presją

Nad Stawem Miejskim rywalizowali wędkarze, którzy łowili metodą spławikową. Wśród seniorów najlepszy okazał się Piotr Wszołek, a kolejne miejsca zajęli Damian Skowroński i Piotr Mazur. W kategorii juniorów zwyciężył Kornel Bazga, przed Kają Łatarewicz i Adrianem Łotarewiczem. Największą rybą zawodów była 22-centymetrowa płoć, którą złowił właśnie Kornel Bazga.

Na siatkarskim parkiecie emocji też nie brakowało. Do gry stanęło dwanaście zespołów, a po czterech godzinach walki puchar wznieśli zawodnicy Laseczki Dżeja: Jakub Borowy, Szymon Karnkowski, Jan Masłowski, Filip Starociak, Paweł Dusza, Adrian Wyrwich i Bartosz Łukaszczyk. Wyróżnienia trafiły do Katarzyny Kołtunowicz jako MVP kobiet, Jakuba Borowego jako MVP mężczyzn oraz Kamila Nowaka, który odebrał nagrodę dla najlepszego „gwoździa”.

W zawodach w bule liczyły się już nie siła, lecz skupienie i dokładność. Wśród kobiet najlepiej zagrała Alicja Świercz, a w rywalizacji mężczyzn zwyciężył Jerzy Sikora. Specjalne uznanie otrzymał też Marcin Wójciak – za wieloletni wkład w budowanie sportowej tożsamości gminy Żarów.

na podstawie: Urząd Miejski w Żarowie.