W Żarowie palmy wielkanocne łączą pokolenia i przełamują samotność

Przy stołach w Żarowie nie było pośpiechu ani przypadkowych gestów – były gałązki, kolorowa bibuła i ludzie, którzy przyszli tu po coś więcej niż świąteczną ozdobę. Podczas warsztatów „Wielkanoc bez barier – tradycja, integracja, aktywizacja” powstały palmy wykonane własnymi rękami, każda inna, każda z własnym charakterem. Dla uczestników była to okazja, by wejść w przedświąteczny nastrój i spędzić czas razem, bez dystansu i bez bariery wieku czy codziennych ograniczeń.
- Przy stole z bibułą i gałązkami znikały różnice wieku
- Tradycja, która daje więcej niż ozdobę na Niedzielę Palmową
Przy stole z bibułą i gałązkami znikały różnice wieku
Warsztaty zorganizował Ośrodek Pomocy Społecznej w Żarowie, a do wspólnej pracy usiadły osoby starsze, samotne oraz z niepełnosprawnością. W takim gronie samo tworzenie palm nabrało innego znaczenia – nie chodziło wyłącznie o efekt końcowy, ale o sam proces, o rozmowę, wzajemne podpowiedzi i zwykłą obecność obok siebie.
Pod okiem pracowników OPS Żarów oraz W-art Warsztaty Artystyczne Joanna Pułaczewska uczestnicy próbowali sił w tradycyjnych technikach zdobienia. Jedni od razu wiedzieli, jak ułożyć gałązki, inni potrzebowali chwili, by znaleźć własny pomysł. Właśnie ta różnorodność sprawiła, że każda palma wyszła inaczej – jedne bardziej stonowane, inne pełne koloru, ale wszystkie robione z zaangażowaniem.
„Każda palma była niepowtarzalna” – tak można najkrócej opisać efekt pracy, który podkreślał nie tylko świąteczny charakter spotkania, ale też jego wspólnotowy wymiar.
Tradycja, która daje więcej niż ozdobę na Niedzielę Palmową
Dla wielu uczestników warsztaty stały się czymś więcej niż przygotowaniem do Niedzieli Palmowej. To był czas, w którym tradycja wielkanocna wróciła w prostym, namacalnym kształcie – przez ręce, materiały i wspólne działanie. Takie spotkania mają w Żarowie wymiar praktyczny i społeczny zarazem: pozwalają wyjść z domu, pobyć z innymi i zrobić coś własnego, co później może trafić do koszyka, domu albo kościoła.
Organizatorzy postawili na formułę, która nie stawia nikogo z boku. Zamiast gotowych dekoracji pojawił się wspólny wysiłek, a zamiast biernego udziału – tworzenie od początku do końca. To właśnie dlatego warsztaty zostawiły po sobie nie tylko papierowe i zielone ozdoby, ale też poczucie satysfakcji, które w takich spotkaniach liczy się równie mocno jak sama palma.
na podstawie: Urząd Miejski w Żarowie.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

W Żarowie palmy wielkanocne łączą pokolenia i przełamują samotność

Jam Session wraca do Bolka - Świdnica znów odda scenę improwizacji

Palmy wielkanocne wracają do centrum Świdnicy i od razu robi się świątecznie

Książka zamiast biletu - Świdnica zamieni autobus w ruchomą czytelnię

Przy Przemysłowej wyrastają Handlowa i Produkcyjna dla nowych terenów

Świdnica stawia na zwierzęta bezdomne i właścicielom daje wsparcie

Wielkanocny pośpiech to raj dla złodziei - policja daje prostą instrukcję

W żarowskiej bibliotece rozkwitły koszyczki pachnące wiosną

Sonia Bohosiewicz w Świdnicy pokaże swoją bardziej prywatną stronę

Myślała, że pomaga siostrze - straciła blisko 1000 zł

Szachy w Muzeum Kolejnictwa znów ruszą w ekspresowym tempie

Świdnica dokłada prawie 5 mln zł do ronda przy Bystrzyckiej

Świdnicki dzielnicowy w walce o tytuł, a plebiscyt ma zaskakującą stawkę

