Krebsomania wróciła do II LO i od razu postawiła młodszych uczniów na nogi

Krebsomania wróciła do II LO i od razu postawiła młodszych uczniów na nogi

FOT. Starostwo Powiatowe w Świdnicy

Po kilkuletniej przerwie w II Liceum Ogólnokształcącym znów zrobiło się głośno od słów, języków i szybkich skojarzeń. Tym razem do rywalizacji stanęli młodsi uczniowie z powiatu świdnickiego, a stawka była większa niż zwykła szkolna zabawa. W sali języka niemieckiego tempo było wysokie, bo liczyły się i wiedza, i refleks. Najlepiej poradzili sobie uczniowie Szkoły Podstawowej nr 8 w Świdnicy.

  • W sali języka niemieckiego znów ruszyła gra o języki
  • Zadania, w których liczyła się nie tylko wiedza, ale i szybka głowa
  • Świdnickie szkoły podstawowe na podium po wyrównanej walce

W sali języka niemieckiego znów ruszyła gra o języki

Podczas wydarzenia 26 marca w II LO im. Stefana Banacha zebrało się pięć trzyosobowych drużyn ze szkół powiatu świdnickiego. To właśnie do młodszych uczniów skierowano tegoroczną edycję Krebsomanii, bo konkurs został wpisany przez kuratora oświaty na listę rywalizacji, które mogą trafić na świadectwo ukończenia szkoły podstawowej. Dla wielu uczestników była to więc nie tylko okazja do sprawdzenia się w obcym języku, ale też realna szkolna korzyść.

Powrót konkursu po kilkuletniej przerwie nadał mu szczególny ciężar. W szkolnej przestrzeni znów pojawił się duch rywalizacji wokół postaci Emila Krebsa, wybitnego poligloty, którego nazwisko od lat jest punktem wyjścia do promocji nauki języków obcych. Na starcie było widać, że uczestnicy przyjechali dobrze przygotowani, a każdy punkt może zaważyć na końcowym wyniku.

Podczas otwarcia odczytano list od prasiostrzeńca Emila Krebsa, E. Hoffmana. Choć nie mógł pojawić się osobiście w Świdnicy, przekazał uczestnikom pozdrowienia i życzenia powodzenia, co dodało całemu spotkaniu bardziej uroczystego tonu.

Zadania, w których liczyła się nie tylko wiedza, ale i szybka głowa

Konkurs został rozpisany na dwa etapy. W pierwszym drużyny mierzyły się z ośmioma zadaniami, przygotowanymi tak, by sprawdzić nie tylko znajomość języków, lecz także umiejętność kojarzenia i logicznego myślenia. Na liście znalazły się między innymi niemiecka wykreślanka, wielojęzyczne domino, pary antonimów w różnych językach oraz dopasowywanie tematu do podanego tekstu.

Za każde poprawnie wykonane zadanie uczestnicy otrzymywali litery potrzebne do ułożenia hasła finałowego. Była nim obcojęzyczna nazwa przedmiotu, który trzeba było później rozpoznać na głównym stole i przekazać jury. To rozwiązanie nadawało zabawie żywy, niemal terenowy rytm: drużyny musiały działać szybko, ale bez pomyłek.

Do przygotowania drugiej części wykorzystano platformę Kahoot, dobrze znaną uczniom z szybkich quizów. Tam tempo jeszcze wzrosło. Uczestnicy rozpoznawali język piosenek, wybierali zestaw słów pochodzący z innego języka niż wskazany w regulaminie oraz szukali językowych „fałszywych przyjaciół”, czyli wyrazów podobnie brzmiących, ale znaczących coś zupełnie innego. Na prowadzenie co chwilę wysuwała się inna drużyna, bo o wyniku decydowały nie tylko wiadomości, lecz także błyskawiczna reakcja.

Świdnickie szkoły podstawowe na podium po wyrównanej walce

Po zliczeniu punktów jury wskazało zwycięzców. Najwyżej oceniono zespół ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Świdnicy. Drugie miejsce zajęła Szkoła Podstawowa nr 2 w Świdnicy, a trzecie przypadło Szkole Podstawowej nr 105 w Świdnicy. Nagrody i dyplomy wręczył później dyrektor Jacek Iwancz.

Za stronę merytoryczną odpowiadały nauczycielki II LO: germanistka Aleksandra Królak–Wąsowicz, polonistka Elżbieta Badzioch–Zarzycka i anglistka Adrianna Górka–Sawko. O oprawę zadbała Marta Kurzawa wraz z uczniami klasy 2b, którzy pomagali w opiece nad drużynami i prowadzili zawody. To właśnie takie szkolne zaplecze sprawia, że konkurs nie wygląda jak suchy test, ale jak dobrze zorganizowane językowe spotkanie z energią i tempem.

Organizatorzy nie ukrywają, że liczą na dalszy ciąg tej historii. Po tym powrocie widać jednak jedno już teraz – Krebsomania nie jest tylko nazwą konkursu, ale formą nauki, która potrafi porwać młodszych uczniów bez szkolnego nadęcia.

na podstawie: Powiat.