Świdnica przyspiesza z parkingami i zbiera oferty na kolejne miejsca

Świdnica przyspiesza z parkingami i zbiera oferty na kolejne miejsca

FOT. Urząd Miejski w Świdnicy

W Świdnicy temat parkingów przestał być tylko planem na papierze. Do przetargu na pierwszą część inwestycji wpłynęło aż dziesięć ofert, a to zwykle oznacza jedno – wykonawcy widzą w tym zadaniu realny start robót, nie tylko formalność. Miasto chce dołożyć nowe miejsca tam, gdzie kierowcy najczęściej krążą w poszukiwaniu wolnego postoju. W tle jest też unijne wsparcie, które pozwala rozciągnąć przedsięwzięcie na kilka etapów.

  • Dziesięć ofert i stawka liczona w milionach
  • Kolejny etap już czeka na chętnych wykonawców
  • Unijne pieniądze mają domknąć cały plan

Dziesięć ofert i stawka liczona w milionach

Pierwszy etap inwestycji przyciągnął zaskakująco duże zainteresowanie. Oferty złożone w przetargu mieszczą się w przedziale od 1,43 mln zł do blisko 2,1 mln zł, a teraz dokumenty są analizowane przez miasto. Po podpisaniu umowy wybrany wykonawca dostanie 7 miesięcy na zakończenie prac.

To ważny sygnał dla kierowców, bo chodzi o parkingi w czterech miejscach, wytypowanych jako najbardziej potrzebne w codziennym ruchu. W mieście, gdzie wolne miejsce postojowe bywa towarem deficytowym, takie inwestycje zwykle od razu odbijają się na komforcie dojazdu do urzędów, instytucji i osiedli.

Kolejny etap już czeka na chętnych wykonawców

Równolegle toczy się następny przetarg. Oferty na budowę dwóch kolejnych parkingów można składać do 31 marca, a po podpisaniu umowy firma będzie miała 6 miesięcy na realizację zadania.

Maciej Gleba, dyrektor Wydziału Dróg i Infrastruktury Miejskiej Urzędu Miejskiego w Świdnicy, zwraca uwagę na szerszą skalę przedsięwzięcia:

„Łącznie sześć planowanych inwestycji zapewni ponad 170 nowych miejsc parkingowych. W dalszej kolejności planujemy także budowę dużego parkingu na 84 samochody, przy ul. Okrężnej”.

To oznacza, że miasto nie zatrzymuje się na jednym odcinku. Zamiast pojedynczej poprawki pojawia się plan rozpisany na kilka etapów, który ma stopniowo odciążać najbardziej oblegane punkty Świdnicy.

Unijne pieniądze mają domknąć cały plan

Całość została wyceniona na 7,5 mln zł, z czego 5,95 mln zł ma pochodzić z Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska. To właśnie to wsparcie pozwala miastu myśleć szerzej niż tylko o doraźnym dosypywaniu kilku miejsc postojowych.

W praktyce mieszkańcy mają dostać nie tylko więcej stanowisk do parkowania, ale też łatwiejszy dostęp do ważnych punktów w mieście. W takich inwestycjach najwięcej zmienia się nie na papierze, lecz w codziennym rytmie – krótsze szukanie miejsca, mniej nerwów przy urzędach i mniej aut krążących wokół tych samych ulic.

na podstawie: UM Świdnica.