Świąteczny telefon może udawać policję - tak oszuści przejmują oszczędności

Jedno połączenie od rzekomego „pracownika banku”, „policjanta” albo „wnuczka” może uruchomić mechanizm, który kończy się oddaniem oszczędności odkładanych latami. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu przypomina, że świąteczne spotkania rodzinne to dobry moment, by uprzedzić bliskich o takich metodach zanim przestępcy zbudują presję i wywołają strach. Funkcjonariusze ostrzegają też przed chwytem, w którym oszust każe bez rozłączania się wybrać 112.
Święta Wielkanocne sprzyjają rozmowom przy rodzinnym stole, a właśnie wtedy policja widzi szansę na przerwanie jednego z najczęstszych scenariuszy stosowanych przez przestępców. Oszuści nie pytają o wiek ani o stan konta. Atakują każdego, kto odbierze telefon i uwierzy, że po drugiej stronie jest ktoś zaufany.
W materiałach prewencyjnych policja przypomina, że schematy są dobrze znane: „na wnuczka”, „na policjanta”, „na pracownika banku” albo „na inwestycje w kryptowaluty”. Problem w tym, że część pokrzywdzonych zna te historie z wcześniejszych ostrzeżeń, ale w chwili telefonu nie łączy ich z własną sytuacją. Dopiero później przyznają, że wiedzieli o zagrożeniu, tylko nie rozpoznali go na czas.
Najmocniejszy sygnał alarmowy pojawia się wtedy, gdy ktoś po drugiej stronie każe natychmiast przekazać pieniądze na „bezpieczne konto”, zostawić je w wyznaczonym miejscu albo oddać osobie, która po nie przyjdzie.
Policja oraz inne służby nigdy nie nakażą wykonania takiej czynności.
Przestępcy próbują też utrzymać ofiarę pod pełną kontrolą. Dlatego każą nie rozłączać rozmowy i równocześnie wybierać numer alarmowy 112, licząc na to, że słuchawka trafi do kolejnego oszusta. Taki telefon ma odebrać spokojną ocenę sytuacji i zmusić do działania bez chwili namysłu. Właśnie dlatego rodzina i bliscy powinni przypominać, że żadna wiarygodna instytucja nie wymaga pochopnego działania ani izolowania się od najbliższych.
To jedna z tych spraw, w których zwykła rozmowa przy świątecznym stole może zrobić więcej niż niejedna policyjna ulotka - bo oszustom najłatwiej działa się wtedy, gdy ofiara zostaje sama z telefonem i strachem.
na podstawie: KPP Świdnica.
Ostatnie Artykuły

Świąteczny telefon może udawać policję - tak oszuści przejmują oszczędności

Książki zaczęły wędrować przed szkołą w Jaworzynie Śląskiej

Świebodzice - świadkowie zatrzymali pijanego kierowcę zanim pojechał dalej

W Żarowie kobiety usłyszą o profilaktyce, która często wyprzedza chorobę

Żarowscy studenci UTW nie zwalniają tempa. Po kręglach przychodzi czas na bule

Jajka, rzeżucha i psikusy - Morelove Opowieści rozkręciły wiosnę w Świdnicy

W Żarowie wielkanocny stół stał się pretekstem do wyjścia z samotności

Policyjne stanowisko w Żarowie przyciągnęło tłumy - młodzi chcieli wejść do radiowozu

Żarowski kickbokser pojedzie na mistrzostwa świata po mocnym zwycięstwie w Świdnicy

Budynki komunalne w Nowym Jaworowie i Witkowie przechodzą pełną przemianę

Świdnickie Dni Ziemi 2026 - biblioteka zamienia dzieci w tropicieli przyrody

Dęby wchodzą do lasu, a Żarów znów sadzi z leśnikami i myśli o przyszłości

Rummikub rozgrzał bibliotekę w Świdnicy. Gracze już celują w mistrzostwa

