[PIŁKA RĘCZNA] MKS Real-Astromal Leszno – ŚKPR Świdnica 27:28 w 26. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa B)

[PIŁKA RĘCZNA] MKS Real-Astromal Leszno – ŚKPR Świdnica 27:28 w 26. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa B)

ŚKPR Świdnica wygrał w Lesznie 28:27 i wrócił z bardzo cennymi punktami po meczu, który od pierwszych minut trzymał w napięciu. W starciu dziewiątej i dziesiątej drużyny tabeli różnica pięciu punktów nie miała większego znaczenia – na parkiecie liczyła się przede wszystkim odporność, cierpliwość i chłodna głowa w końcówce.

Zacięta wymiana ciosów od początku

Obie ekipy przystępowały do tej konfrontacji z nierówną formą, więc nikt nie mógł być pewny swojego. MKS Real-Astromal Leszno miał za sobą serię, która nie dawała pełnego komfortu, a ŚKPR również szukał stabilności. To było widać w grze – momenty lepsze przeplatały się z fragmentami, w których łatwo było stracić rytm.

Mecz w Lesznie miał twardy, ligowy charakter. Gospodarze próbowali wykorzystać atut własnego parkietu, ale świdniczanie nie dali się zepchnąć do głębokiej defensywy. Każda bramka była cenna, każda strata bolała podwójnie, a tempo wyraźnie rosło wraz z kolejnymi minutami.

Końcówka należała do gości ze Świdnicy

Po przerwie gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa. W takich spotkaniach często decydują detale – jedno dobre wejście, jedna obrona więcej, jeden precyzyjny rzut w odpowiednim momencie. ŚKPR lepiej wytrzymał ten test i to właśnie goście pokazali większą konsekwencję, kiedy wynik zaczął wisieć na włosku.

Zwycięstwo 28:27 smakuje w Świdnicy szczególnie dobrze, bo zostało wywalczone na trudnym terenie i w meczu z rywalem z wyższej pozycji w tabeli. W końcówce sezonu taki rezultat może mieć spore znaczenie, a dla świdnickich kibiców to jasny sygnał, że ich zespół potrafi rozegrać nerwowy mecz do samego końca.

MKS Real-Astromal LesznoStatystykaŚKPR Świdnica
27Bramki28
16:14I połowa16:14
9Pozycja10
26Punkty21
LLWWLFormaWLWLW