W Kostrzy dzieci oswajały świat widziany oczami osób w spektrum

W szkolnej sali w Kostrzy nie było zwykłej lekcji, tylko spokojne spotkanie z tematem, o którym dzieci często słyszą niewiele. Uczniowie i przedszkolaki próbowali zobaczyć codzienność z innej strony – przez zabawę, film i rozmowę. Zamiast suchych definicji pojawiły się emocje, uważność i proste pytanie, jak być obok drugiej osoby mądrzej i z większą empatią.
- Zabawy integracyjne pokazały, że różnice zaczynają się od drobiazgów
- Film i rozmowa zamieniły ciekawość w zrozumienie
- W przedszkolu trudne zadania nabrały zupełnie innego znaczenia
Zabawy integracyjne pokazały, że różnice zaczynają się od drobiazgów
W PSP im. Jana Pawła II w Kostrzy zajęcia poświęcone autyzmowi zaczęły się od prostych aktywności, które szybko przełamały szkolną rutynę. Dzieci uczestniczyły w zabawach integracyjnych i opowiadały o tym, co lubią robić po lekcjach. Jedni wybierają ruch, inni ciszę, jeszcze inni wolą rysowanie, książki albo gry – i właśnie ta różnorodność stała się punktem wyjścia do rozmowy o tym, że każdy człowiek funkcjonuje trochę inaczej.
To był ważny moment, bo zamiast oceniać, dzieci mogły zauważyć, że odmienność nie jest przeszkodą, lecz naturalną częścią codziennego życia w klasie. Takie doświadczenie buduje coś więcej niż wiedzę o autyzmie – uczy uważności na kolegę, który potrzebuje spokoju, i na koleżankę, która reaguje inaczej niż reszta grupy.
Film i rozmowa zamieniły ciekawość w zrozumienie
Kolejnym etapem był film edukacyjny, który pokazał świat oczami osób w spektrum autyzmu. Dla dzieci to zwykle najbardziej poruszający fragment takich zajęć, bo nagle zwykłe sytuacje przestają być oczywiste. Hałas, natłok bodźców, zmiana planu dnia albo zbyt dużo wrażeń mogą być dla kogoś naprawdę trudne, nawet jeśli na zewnątrz wygląda to zupełnie zwyczajnie.
Po projekcji przyszedł czas na wspólną rozmowę. Pojawiły się pytania o to, jak wspierać osoby z autyzmem, jak reagować cierpliwie i jak nie zostawiać nikogo na uboczu. Dzieci same wskazywały, że liczy się życzliwość, pomoc i otwartość na potrzeby innych. Właśnie w takich rozmowach rodzi się szkolna codzienność, w której łatwiej później o współpracę niż o nieporozumienia.
W przedszkolu trudne zadania nabrały zupełnie innego znaczenia
Na świadomość autyzmu zwrócono uwagę także w przedszkolu. Najmłodsi najpierw przypomnieli sobie nazwy wszystkich zmysłów, a potem próbowali wykonać proste czynności w sposób utrudniony i zaburzony. Szybko okazało się, że coś, co na co dzień wydaje się banalne, przy innym odbiorze bodźców potrafi być naprawdę wymagające.
Na zakończenie dzieci usłyszały, że każdy jest ważny i niepowtarzalny, a różnice między nimi nie służą do dzielenia, tylko do budowania wzajemnego szacunku. Dopełnieniem zajęć były kolorowanki związane z autyzmem, dzięki którym najmłodsi mogli wyrazić własne emocje i przemyślenia. W Kostrzy taki dzień zostawia po sobie coś cenniejszego niż szkolna kartka z ćwiczeniem – zostawia gotowość, by patrzeć na innych z większym zrozumieniem.
na podstawie: Urząd Miejski w Strzegomiu.
Ostatnie Artykuły

Strażacki zjazd w Strzegomiu zamknął pięć lat pracy i otworzył nową kadencję

Ania Szczepańska błysnęła w Pucharze Polski, a drużyna z Jaworzyny zbierała cenne lekcje

Złodzieje celują w auta stojące chwilę bez nadzoru - policja ostrzega

Świdnicki Gryf znów szuka firm, które budują markę miasta

W Kostrzy dzieci oswajały świat widziany oczami osób w spektrum

Telefon z „kaucją” zabrał 83-latce oszczędności - oszustwo w powiecie świdnickim

W Kostrzy uczniowie zobaczyli, ile znaczy 54 litry oddanej krwi

KSeF wchodzi na dobre, a świdnicka skarbówka szykuje darmowe szkolenia

Kilka kliknięć i policjanci ruszają w rejon - tak działa mapa zagrożeń w Świdnicy

Policjant, który wyciągnął pomocną dłoń, może zostać nagrodzony

Bank dzwoni, a pieniądze znikają - policja ostrzega przed pułapką

Pół wieku Chemika Żarów i wieczór, w którym parkiet wrócił do dawnych wspomnień

Miłość w baśniowym świetle - taki był wieczór w świdnickiej bibliotece

