[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa B) – ŚKPR Świdnica – KPR Wolsztyniak Wolsztyn 34:29. Ważne punkty gospodarzy w 25. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa B) – ŚKPR Świdnica – KPR Wolsztyniak Wolsztyn 34:29. Ważne punkty gospodarzy w 25. kolejce

W czwartkowe popołudnie w Świdnicy padł wynik 34:29, a ŚKPR dopisał do swojego dorobku bardzo cenne zwycięstwo nad KPR Wolsztyniakiem Wolsztyn. Dla gospodarzy to był mecz, który miał w sobie sporo ligowego ciężaru – świdniczanie przystępowali do niego jako 11. zespół tabeli z 27 punktami, podczas gdy rywale byli dziewiąci i mieli na koncie 32 oczka.

Spotkanie od początku niosło ze sobą sporo emocji, bo oba zespoły miały coś do udowodnienia. ŚKPR, który w ostatnich tygodniach notował wyniki WWLLW, chciał wykorzystać atut własnego parkietu i przerwać nierówną serię. Z kolei Wolsztyniak przyjechał do Świdnicy po formie LLLWL, więc także szukał przełamania. Na boisku było widać, że stawką są nie tylko dwa punkty, ale też ważny sygnał przed końcówką sezonu.

Gospodarze złapali rytm i nie oddali inicjatywy

ŚKPR potrafił narzucić swój sposób gry w momentach, gdy mecz robił się bardziej szarpany. To właśnie wtedy gospodarze zyskali przewagę, która pozwoliła im spokojniej patrzeć na przebieg rywalizacji. W piłce ręcznej takie fragmenty często ważą najwięcej, a świdniczanie wykorzystali je na swoją korzyść. 34 zdobyte bramki pokazują, że skuteczność była po stronie miejscowych, a przy tym zespół nie dał się zepchnąć do defensywy na dłużej.

Wolsztyniak próbował odpowiadać i na pewno nie odpuszczał, ale w Świdnicy to gospodarze byli drużyną bardziej konkretną w kluczowych momentach. Z każdym kolejnym trafieniem rosło też przekonanie na trybunach, że tego wieczoru ŚKPR naprawdę może dopiąć swego. I właśnie to zrobił.

Punktowe przyspieszenie w dobrym momencie

Końcowe 34:29 to wynik, który dobrze oddaje przebieg meczu z perspektywy świdniczan – bez wielkiego efektu dominacji od pierwszej do ostatniej minuty, ale z wyraźną kontrolą tam, gdzie trzeba było postawić kropkę nad i. Dla ŚKPR-u to zwycięstwo ma znaczenie, bo pozwala podtrzymać kontakt z rywalami w tabeli i wzmacnia pozycję przed kolejnymi spotkaniami I ligi.

W Świdnicy kibice mogli więc opuszczać halę z poczuciem, że ich zespół zrobił swoje. Gospodarze wygrali z wyżej notowanym przeciwnikiem i zrobili to w stylu, który w końcówce sezonu liczy się podwójnie – z zaangażowaniem, skutecznością i bez oddawania pola w najważniejszych fragmentach.

ŚKPR ŚwidnicaStatystykaKPR Wolsztyniak Wolsztyn
34Bramki29
15:14I połowa15:14
11Pozycja9
27Punkty32
WWLLWFormaLLLWL