Młodzież ze Strzegomia i Niemiec szukała wspólnego języka

To była wymiana, w której szkolne mury szybko przestały mieć znaczenie. Młodzi ze Strzegomia i ich rówieśnicy z Niemiec przez kilka dni pracowali razem, zwiedzali, dyskutowali i sprawdzali, jak wiele można zrozumieć bez gotowych odpowiedzi. W centrum tej historii znalazły się historia, demokracja i codzienny kontakt, który zwykle mówi więcej niż oficjalne przemówienia. A przy okazji wyszło na jaw, że najtrwalsze relacje rodzą się nie przy tablicy, lecz podczas zwykłych rozmów po warsztatach.
- Wspólne zajęcia szybko przełamały pierwszą nieśmiałość
- Gross-Rosen nadał spotkaniu poważniejszy ton
- Berlin i Magdeburg przesunęły rozmowę o Europie w stronę przyszłości
Wspólne zajęcia szybko przełamały pierwszą nieśmiałość
W kwietniowym projekcie udział wzięli uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Strzegomiu oraz młodzież z Niemiec. Całe przedsięwzięcie miało wyraźnie edukacyjny, ale i integracyjny charakter, a jego organizację wsparły środki Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży. Zajęcia przygotowały nauczycielki ze strzegomskiego liceum – Małgorzata Chęcińska i Edyta Dworenko-Dworkin.
“Największą wartością takich spotkań jest to, że młodzież uczy się siebie nawzajem poprzez codzienny kontakt, rozmowę i wspólne działanie” – podkreśla Małgorzata Chęcińska.
Pierwsze dni po polskiej stronie upłynęły na integracji i pracy w mieszanych zespołach. Uczestnicy nie siedzieli biernie w salach. Rozmawiali, współpracowali i szukali sposobów, by ominąć językowe bariery, które na początku zawsze są widoczne. Z takich spotkań bierze się coś cenniejszego niż jednorazowa znajomość – oswojenie z innym sposobem myślenia i przekonanie, że różnice nie muszą dzielić.
Duże znaczenie miała też gra miejska we Wrocławiu . Dzięki niej młodzi poznawali historię miasta i jego wielokulturowe dziedzictwo w ruchu, a nie zza szkolnej ławki. Uzupełnieniem programu były warsztaty historyczne oraz wspólna praca nad e-bookiem „Pomnik pamięci”. To właśnie takie zadania łączą pamięć z nowoczesną formą, a naukę z realnym doświadczeniem pracy zespołowej.
Gross-Rosen nadał spotkaniu poważniejszy ton
Najmocniejszy akcent polskiej części wymiany przyniosła wizyta w miejscu pamięci Gross-Rosen. W tym punkcie projekt nabrał ciężaru, którego nie da się zbudować wyłącznie w klasie. Młodzież stanęła wobec historii II wojny światowej i konsekwencji totalitaryzmu, a rozmowy zeszły na tematy odpowiedzialności, pokoju i tego, co oznacza pamięć dla młodego pokolenia.
To nie była lekcja w szkolnym sensie, raczej spotkanie z przeszłością, które zostawia ślad na długo. W takich chwilach wyraźnie widać, że historia nie jest zamkniętym rozdziałem. Wraca w pytaniach o demokrację, bezpieczeństwo i to, jak budować Europę odporną na błędy minionego stulecia.
Nie zabrakło także lżejszych momentów. Był sport, taniec i wieczorne spotkania integracyjne. Niemieccy uczestnicy zamieszkali u polskich rodzin, co dodało całemu przedsięwzięciu codziennego, bardzo osobistego wymiaru. To właśnie tam, przy zwykłych rozmowach i wspólnym spędzaniu czasu, rodziły się relacje, których nie da się zaplanować w harmonogramie co do minuty.
Finał polskiej części odbył się podczas uroczystego wieczoru pożegnalnego w Centrum Aktywności Społecznej „Karmel”. W spotkaniu uczestniczyli młodzi ludzie, rodziny goszczące i organizatorzy. Strzegomskie Centrum Kultury udostępniło obiekt na potrzeby wydarzenia, a całe podsumowanie miało charakter serdeczny i nieco wzruszający.
“Byliśmy bardzo dumni, obserwując jak szybko młodzież przełamała pierwszą nieśmiałość” – mówi koordynatorka projektu.
Berlin i Magdeburg przesunęły rozmowę o Europie w stronę przyszłości
Druga część wymiany odbyła się już w Niemczech. W Berlinie uczestnicy odwiedzili Bundestag, a jednym z najważniejszych punktów programu była debata „Zjednoczona Europa?”. Młodzi rozmawiali o przyszłości Unii Europejskiej, solidarności i wspólnych wartościach, czyli o sprawach, które dla ich pokolenia nie są abstrakcją, lecz codziennym tłem dorastania.
Później projekt przeniósł się do Magdeburga. Tam uczniowie trafili do centrum Otto-von-Guericke, gdzie czekały na nich warsztaty naukowe i eksperymenty poświęcone nowoczesnym technologiom oraz odnawialnym źródłom energii. W programie znalazł się też dzień skupiony na sztucznej inteligencji. Podczas debaty „Czy AI może być etyczna?” uczestnicy rozważali nie tylko szanse, ale również zagrożenia związane z rozwojem nowych narzędzi cyfrowych.
Na końcu młodzież przygotowała wspólną wystawę zdjęć i materiałów dokumentujących całą wymianę. Ostatni dzień poświęcono ewaluacji, rozmowom i pożegnaniu. Taki finał dobrze pokazuje sens całego projektu – to nie była jednorazowa wycieczka, lecz kilkuetapowe spotkanie, które łączyło historię, współczesność i spojrzenie w przyszłość.
Jak podkreśliła Małgorzata Chęcińska, projekt okazał się czymś więcej niż podróżą edukacyjną. Był przede wszystkim próbą budowania porozumienia między młodymi ludźmi, którzy przyszli z różnych środowisk, ale szybko znaleźli wspólny język. I właśnie to zostaje po takich inicjatywach najdłużej – nie program, nie lista miejsc, lecz doświadczenie, że rozmowa nadal potrafi skracać dystans.
na podstawie: Urząd Miejski w Strzegomiu.
Ostatnie Artykuły

Montaż klimatyzacji na własną rękę? To może skończyć się wysoką karą

W żłobku w Pszennie zostały wolne miejsca. Nabór obejmuje dwa roczniki

Telefon z Urzędu Gminy Świdnica przyniósł zwycięzcom 17,5 tys. zł

Nowe parkometry w Strzegomiu. Jeden szczegół zdecyduje o ważności biletu

Ponad 120 pojazdów na targowisku w Żarowie. Było co oglądać

Plażówka wraca na boiska Świdnicy - zagrają męskie duety

Strzegomski Orlik po dużej modernizacji. Boiska i zaplecze znów są dostępne

W Olszanach ruszyła budowa. Powstają plac zabaw, boisko i siłownia

Jedna minuta sygnału alarmowego w gminie Żarów. Powód jest szczególny

Z minerału na płytkę - Świdnica odkrywa kolory ukryte w naturze

Przedszkolaki w komendzie w Świdnicy. Lekcja dotyczyła zagrożeń

W parku w Łażanach padną pierwsze strzały. Zryw pokaże, jak zacząć przygodę z łukiem

Kupno mieszkania w Świdnicy może kosztować oszczędności życia. Policja ostrzega

Bałtyk wciąż skrywa pytania. Adam Zadworny o katastrofie Heweliusza
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Józefa Oblubieńca NMP w Świdnicy - msze, kancelaria, sakramenty
- Urząd Stanu Cywilnego w Strzegomiu - kontakt, godziny, sprawy do załatwienia
- Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Świdnicy - kontakt, godziny, wnioski i pomoc dla rodzin
- Urząd Gminy Świdnica - kontakt, godziny, wydziały i najważniejsze sprawy
- Urząd Gminy Marcinowice - kontakt, godziny, referaty i sprawy do załatwienia
- Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Piaskach - kontakt, godziny, świadczenia i dokumenty
