W Świdnicy ruszył sezon motocykli - policja ostrzega przed błędem, którego nie widać

W Świdnicy ruszył sezon motocykli - policja ostrzega przed błędem, którego nie widać

FOT. KPP Świdnica

Na drogach przybywa jednośladów, a Komenda Powiatowa Policji w Świdnicy przypomina, że sezon motocyklowy nie wybacza brawury. Funkcjonariusze zwracają uwagę na prędkość, brak szacunku między uczestnikami ruchu i błędy, które dla motocyklisty mogą skończyć się znacznie gorzej niż dla kierowcy auta.

“Motocykle są wszędzie” - głosi popularne hasło przypominające o ostrożności względem poruszających się po drogach jednośladów.

Policja podkreśla, że wielu motocyklistów uważa krzywdzące opinie o swoim środowisku za niesprawiedliwe, bo większość z nich jeździ spokojnie i traktuje motocykl jako pasję. Problem zaczyna się tam, gdzie w grę wchodzą tzw. “czarne owce” - kierujący, którzy stawiają na brawurę i zbyt szybką jazdę.

Funkcjonariusze przypominają, że kierowcę samochodu chronią pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne i strefy kontrolowanego zgniotu, a motocyklista ma zwykle tylko kask. Przy nadmiernej prędkości to może nie wystarczyć, by ocalić życie. Policja zwraca też uwagę, że znaczny odsetek wypadków z udziałem motocyklistów wynika z tego, że kierowcy aut po prostu ich nie zauważyli.

Dlatego w apelu pojawiają się konkretne zasady - używanie kierunkowskazów, patrzenie w lusterka i wybieranie jasnych kasków oraz odblaskowej odzieży. Policja przypomina również o pieszych, którzy są niechronionymi uczestnikami ruchu, oraz o tym, że nawet motocykl może utrudnić przejazd karetce pogotowia.

To ostrzeżenie brzmi szczególnie mocno, bo na motocyklu margines błędu jest minimalny. Jeden zły manewr, chwila nieuwagi albo przecenienie własnych możliwości potrafią zmienić zwykłą przejażdżkę w bardzo groźną sytuację.

na podstawie: KPP Świdnica.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP Świdnica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.