W Strzegomiu święto 3 maja miało dwa oblicza. Pamięć połączyła się z pomocą dla Igora

W Strzegomiu święto 3 maja miało dwa oblicza. Pamięć połączyła się z pomocą dla Igora

Najpierw była cisza kościoła i wojskowy szyk, potem biało-czerwony pochód na skwer przy ruchliwym skrzyżowaniu, a na końcu muzyka, grill i rodzinny gwar w Forcie Gaj. Strzegom tego dnia nie ograniczył się do oficjalnych gestów – obchody 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja miały też bardzo ludzki wymiar. Obok historycznej powagi pojawiła się solidarność z siedmioletnim Igorem Turoniem, dla którego prowadzono zbiórkę.

  • Kościelna modlitwa i wojskowy honor otworzyły oficjalną część obchodów
  • Fort Gaj zakończył obchody muzyką, rodzinną atmosferą i zbiórką dla chłopca

Kościelna modlitwa i wojskowy honor otworzyły oficjalną część obchodów

Obchody rocznicy ustawy rządowej rozpoczęły się w kościele pw. Zbawiciela Świata i Matki Boskiej Szkaplerznej z Góry Karmel. Nabożeństwo odprawił biskup pomocniczy diecezji świdnickiej ks. Adam Bałabuch, a oprawę uzupełniła kompania honorowa z 10. Brygady Łączności we Wrocławiu . Ten początek nadał całemu świętu ton podniosły, ale bez przesadnego patosu – raczej skupienie i wspólne przypomnienie, że 3 maja pozostaje jednym z ważniejszych punktów w miejskim kalendarzu.

Po mszy uczestnicy uroczystości przeszli na skwer przy skrzyżowaniu ulic Świdnickiej i Kasztelańskiej. Tam, przy pomniku 1050. rocznicy Chrztu Polski, pojawił się drugi, bardziej oficjalny wymiar obchodów. W programie znalazły się przemówienia okolicznościowe, apel pamięci oraz salwa honorowa. Na końcu złożono wiązanki i znicze – prosty gest, który domknął część poświęconą pamięci i państwowej symbolice.

W wydarzeniu uczestniczyli m.in. poseł na Sejm RP Ireneusz Zyska, przedstawiciele samorządu, poczty sztandarowe, reprezentanci lokalnych organizacji i mieszkańcy. Wspólna obecność tak różnych środowisk pokazała, że majowe święto w Strzegomiu nie jest wyłącznie oficjalnym rytuałem. To także moment spotkania ludzi, którzy chcą razem zaznaczyć wagę historii.

Fort Gaj zakończył obchody muzyką, rodzinną atmosferą i zbiórką dla chłopca

Druga część świętowania miała już lżejszy, bardziej sąsiedzki charakter. Piknik majowy w Forcie Gaj zebrał rodziny, dzieci i tych, którzy przyszli po prostu posłuchać muzyki i spędzić popołudnie w plenerze. Były atrakcje dla najmłodszych, strefa gastronomiczna z grillowymi przysmakami i scena, na której pojawili się miejscowi wykonawcy.

W programie wystąpili:

  • Józef Kuźma,
  • Maciej Dzimira,
  • strzegomska orkiestra dęta pod batutą Anny Mondry,
  • bracia Oryńczak z Zespołu Ślad,
  • uczestnicy Autorskiego Studia Piosenki Pauliny Lendy,
  • zespół EX-BOYS, który zakończył muzyczną część wydarzenia.

Dla starszych uczestników piknik miał też wyraźnie sentymentalny wymiar. Był pretekstem do wspomnień o dawnych majowych spotkaniach i o czasie spędzanym w miejscu, które dla wielu mieszkańców ma własną, dobrze znaną historię. Takie chwile zwykle działają mocniej niż oficjalne mowy, bo łączą świętowanie z pamięcią o codziennym życiu miasta.

Ważny był jednak również wymiar pomocy. Podczas pikniku prowadzono zbiórkę na rehabilitację siedmioletniego Igora Turonia ze Strzegomia. Chłopiec po przedwczesnym porodzie zmaga się z porażeniem dziecięcym, padaczką i wadą wzroku. Wsparcie można przekazać za pośrednictwem Fundacji Serce dla Maluszka. Właśnie ten wątek sprawił, że majowe święto nie zakończyło się wyłącznie muzycznym finałem – obok historii i wspólnotowych gestów wybrzmiała też konkretna pomoc.

na podstawie: Urząd Miejski w Strzegomiu.