Wojtek, Wojna i biało-czerwone akcenty - biblioteka w Świdnicy opowiedziała to dzieciom

Wojtek, Wojna i biało-czerwone akcenty - biblioteka w Świdnicy opowiedziała to dzieciom

FOT. Biblioteka w Świdnicy

W świdnickiej Filii nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej zrobiło się ostatnio bardzo majowo, ale też bardzo historycznie. Uczniowie klas młodszych ze Szkoły Podstawowej nr 105 przyszli tu na spotkania, które połączyły książkę, opowieść o wojennych losach i twórczą zabawę 🎨📚

  • Majowe święta - dni, o których należy pamiętać w Filii nr 1 nabrały dziecięcego wymiaru
  • Wojtek z książki Łukasza Wierzbickiego przyciągnął uwagę młodych czytelników
  • Na koniec zostały portrety misia i biało-czerwone detale

Majowe święta - dni, o których należy pamiętać w Filii nr 1 nabrały dziecięcego wymiaru

Cykl spotkań pod hasłem „Majowe święta - dni, o których należy pamiętać” wyrósł z książki Łukasza Wierzbickiego „Dziadek i niedźwiadek”. To właśnie ta historia stała się punktem wyjścia do rozmowy o niedźwiedziu Wojtku, którego przygarnęli żołnierze Armii Andersa.

Dla dzieci to nie była tylko opowieść o zwierzęciu z niezwykłą przeszłością. Wojtek okazał się pretekstem do wejścia w świat II wojny światowej w sposób przystępny, a przy tym poruszający. Książka pokazała, że historia może być opowiedziana tak, by jednocześnie wzruszać i zaciekawiać, a przy okazji dobrze pasowała do obchodów Narodowego Dnia Zwycięstwa.

Wojtek z książki Łukasza Wierzbickiego przyciągnął uwagę młodych czytelników

Wojtek, niedźwiedź, który maszerował z żołnierzami przez wojenny szlak, został bohaterem spotkań nieprzypadkowo. Jego losy niosą w sobie coś, co dzieci łapią błyskawicznie - niezwykłą przyjaźń, trochę humoru i historię większą niż szkolny podręcznik 🐻

Biblioteczne zajęcia były więc nie tylko lekcją pamięci, ale też okazją do rozmowy o tym, jak literatura potrafi prowadzić najmłodszych przez trudne tematy. Właśnie w takim formacie książka Łukasza Wierzbickiego pracuje najlepiej - daje emocje, a jednocześnie otwiera drzwi do rozmowy o przeszłości.

Na koniec zostały portrety misia i biało-czerwone detale

Każde spotkanie zakończyło się warsztatami plastycznymi, podczas których dzieci tworzyły własne podobizny Wojtka. Nie zabrakło też biało-czerwonych akcentów, które domknęły cały majowy temat w bardzo czytelny sposób 🇵🇱

To właśnie ten finał sprawił, że spotkanie w bibliotece miało lekki, radosny rytm, ale nie zgubiło swojego znaczenia. W Świdnicy takie działania mają szczególną wartość - łączą czytanie, historię i działanie rękami, czyli dokładnie to, co najmłodsi zapamiętują najmocniej.

na podstawie: MBP w Świdnicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka w Świdnicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.