Nieuprawnione nagranie dokumentów w Urzędzie Miejskim - co wiadomo

3 min czytania
Nieuprawnione nagranie dokumentów w Urzędzie Miejskim - co wiadomo

W centrum Świdnicy pojawiło się nieoczekiwane zamieszanie — Urząd Miejski informuje o wejściu osoby bez uprawnień do pomieszczeń biurowych i nagraniu służbowej dokumentacji. Atmosfera w budynku była napięta, urzędnicy mówią o naruszeniu procedur, a portal informacyjny, którego przedstawiciel trafił w centrum sprawy, znalazł się pod krytyką. Czytelnicy otrzymują pierwsze praktyczne wskazówki dotyczące bezpieczeństwa własnych danych.

  • Co Urząd Miejski przekazuje o zdarzeniu i jakie dane mogły być ujawnione
  • Jak przebiegło zgłaszanie i jakie kroki zostały podjęte - reakcja instytucji
  • Co to oznacza dla mieszkańców i na co zwrócić uwagę teraz

Co Urząd Miejski przekazuje o zdarzeniu i jakie dane mogły być ujawnione

Urząd Miejski w Świdnicy poinformował, że podczas prac remontowych oraz tymczasowej nieobecności personelu doszło do luki w zabezpieczeniach fizycznych, którą wykorzystano do wejścia do strefy biurowej. Urząd wskazuje, że osoba reprezentująca portal Świdnica24.pl weszła bez uprawnień i nagrała dokumentację oraz sprzęt służbowy.

Według komunikatu możliwy był dostęp do następujących kategorii danych osobowych:

  • imię i nazwisko
  • adres zamieszkania
  • PESEL/NIP
  • numer telefonu
  • adres e-mail
  • numer konta bankowego

Urząd zaznacza, że sposób pozyskania materiału był bezprawny i w konsekwencji portal, który opublikował nagranie, stał się — zdaniem urzędu — odrębnym administratorem nielegalnie pozyskanych danych i ponosi odpowiedzialność prawną.

Jak przebiegło zgłaszanie i jakie kroki zostały podjęte - reakcja instytucji

W komunikacie urzędu wskazano konkretne działania podjęte po wykryciu zdarzenia:

  • Zgłoszenie do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych — naruszenie zostało raportowane do krajowego organu nadzorczego.
  • Zabezpieczenie miejsca i dowodów — pomieszczenia miały zostać zabezpieczone, a dokumentacja poddana inwentaryzacji.
  • Wewnętrzne postępowanie wyjaśniające — uruchomiono procedury mające ustalić przyczyny i pociągnąć do odpowiedzialności osoby, których zaniedbania mogły doprowadzić do zdarzenia.
  • Wdrożenie działań naprawczych — zapowiedziano zmiany w procedurach bezpieczeństwa, aby zapobiec podobnym sytuacjom.

Urząd również przeprosił za zaistniałą sytuację i zapowiedział starania w celu odzyskania zaufania mieszkańców.

W sprawie daty zdarzenia Urząd wskazał, że do incydentu doszło w dniu 15 stycznia 2026 r.

Dodatkowe zalecenia przekazane mieszkańcom obejmują m.in.:

  • zachowanie ostrożności wobec nietypowych połączeń telefonicznych, e-maili i SMS-ów;
  • rozważenie aktywacji alertów w BIK (Biuro Informacji Kredytowej), które informują o próbach wykorzystania danych przy zaciąganiu kredytu.

Warto także mieć pod ręką numery kontaktowe banku i monitorować wyciągi kont.

Co to oznacza dla mieszkańców i na co zwrócić uwagę teraz

Ta sytuacja to przypomnienie, że luki w zabezpieczeniach fizycznych mogą mieć bezpośredni wpływ na prywatność mieszkańców. Poza działaniami urzędu, warto podjąć proste kroki ochronne:

  • sprawdzić konto bankowe i historię transakcji,
  • włączyć alerty w BIK i powiadomienia w banku,
  • zweryfikować ważne hasła i rozważyć zmianę haseł stosowanych do usług finansowych oraz e-maila,
  • ostrożnie podchodzić do wiadomości i połączeń proszących o potwierdzenie danych.

Urząd deklaruje, że potraktuje sprawę poważnie — mieszkańcy otrzymali zapewnienie o postępowaniu wyjaśniającym i wprowadzaniu nowych zabezpieczeń. Sprawa będzie się rozwijać w miarę postępów wyjaśnień i ewentualnych działań organów nadzorczych.

na podstawie: Urząd Miejski w Świdnicy.

Autor: krystian