Smoki pod kościołem w Grodziszczu. Kamień okazał się gotyckim sakrarium

FOT. UG Świdnica
Podczas remontu bocznej kaplicy w Grodziszczu spod tynku wyszedł kamień, który przez długi czas wyglądał jak zwykły fragment późniejszej przebudowy. Dopiero wnikliwa analiza pokazała, że to część późnogotyckiego sakrarium, i to takiego, które wyróżnia się rzadką dekoracją ze smokami. W niewielkim kościele św. Anny ujawnił się zabytek ważny nie tylko dla parafii, ale też dla historii sztuki na Śląsku. To jeden z tych przypadków, gdy pozornie niepozorny fragment muru odsłania dużo większą opowieść.
- Kamień z kaplicy, który długo uchodził za coś innego
- Smoki, putto i herb rodu Seidlitzów w jednym kamieniu
- Dlaczego ten zabytek nie mógł powstać w XIX wieku
Kamień z kaplicy, który długo uchodził za coś innego
Wszystko zaczęło się od prac przy elewacji bocznej kaplicy kościoła św. Anny w Grodziszczu. Wtedy natrafiono na kamienny element wtórnie wmurowany w ścianę. Najpierw trafił do przykościelnego lapidarium jako część uznana za późniejszy, neogotycki nagrobek. Dopiero badania przeprowadzone przez Jana Feliksa Tomczyka, doktoranta Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego, odwróciły tę interpretację o sto osiemdziesiąt stopni.
Okazało się, że to nie ozdoba grobowa, lecz część baldachimu późnogotyckiego sakrarium. W praktyce oznacza to odnalezienie elementu obiektu, który służył do przechowywania Eucharystii i należał do wyposażenia wnętrza świątyni o wysokiej randze liturgicznej. W Grodziszczu zachował się fragment wyjątkowy, bo nie tylko stary, lecz także bardzo starannie opracowany.
Sam kościół św. Anny ma długą historię. Wieś wzmiankowano już w XII wieku, a świątynię w źródłach po raz pierwszy w połowie XIII stulecia. Obecny kształt kościoła to wynik licznych przekształceń, ale jego starsze partie wciąż niosą ślady średniowiecznej fundacji i późniejszych renesansowych oraz nowożytnych ingerencji.
Smoki, putto i herb rodu Seidlitzów w jednym kamieniu
Największe zaskoczenie kryje się w dekoracji. Baldachim sakrarium nie jest zwyczajny. W kamieniu pojawiają się motywy gotyckie, renesansowe i heraldyczne, splecione w jedną całość z rzadką konsekwencją. W centrum uwagi znalazły się jednak smoki, a dokładniej wiwerny, czyli uskrzydlone, dwunożne bestie.
Na zachowanym fragmencie widać:
- łącznie sześć smoków o formie wiwern,
- pary stworzeń ze wspólnymi głowami przy przednich narożach,
- ogony zakończone motywami roślinnymi zamiast groźnych grotów,
- dekorację, w której zwierzęta nie dominują siłą, lecz tworzą misterną ramę dla całego obiektu.
To właśnie ten detal sprawia, że grodziskie sakrarium wybija się ponad przeciętność. Podobne motywy są w Polsce rzadkie, a w takim układzie niemal niespotykane. W źródłowej analizie porównano je z największym znanym obiektem tego typu we Wrocławiu, ale tam smoki pełnią już rolę poboczną. W Grodziszczu są wyraźnym i świadomie użytym znakiem.
Nie mniej ważne jest przesłanie całej dekoracji. Putto, czyli mała uskrzydlona główka, można odczytać jako nawiązanie do Eucharystii rozumianej jako „chleb anielski”. Z kolei smoki, które w średniowieczu kojarzono ze złem, zostały tu wyraźnie oswojone. Utraciły pazury, zęby i jadowite zakończenia ogonów. Z bestii groźnych stały się niemal unieruchomionymi strażnikami sacrum.
To nie jest ozdoba przypadkowa. Wszystko wskazuje na to, że kamieniarska kompozycja miała opowiadać o ochronie najświętszego miejsca w świątyni. Herb rodu von Seidlitz, umieszczony na sakrarium, wskazuje z kolei na fundatora związanego z Grodziszczem od XV wieku. Taki układ mówi sporo o ambicjach właściciela i o randze przebudowy, podczas której obiekt powstał.
Dlaczego ten zabytek nie mógł powstać w XIX wieku
Po odkryciu łatwo było uznać fragment za neogotycki. Kamień wyglądał zbyt dobrze, zbyt efektownie i zbyt „gotycko” jak na wiejską świątynię, by od razu widzieć w nim dzieło średniowieczne. Analiza pokazała jednak coś innego. Sakraria wyszły z użycia po soborze trydenckim, więc nowy obiekt tego typu nie mógł powstać w XIX wieku.
Za datowaniem na okolice 1520 roku przemawia kilka elementów jednocześnie. Po pierwsze, styl kamiennej dekoracji łączy późny gotyk z wczesnym renesansem. Po drugie, na portalu prowadzącym do zakrystii pojawia się inskrypcja związana z Hansem Seidlitzem, który zainicjował przebudowę kościoła. Po trzecie, w tym samym czasie wykonano też malowidła ścienne w prezbiterium.
Wszystko składa się na spójny program artystyczny. Sakrarium, portal i polichromie nie były przypadkowym zbiorem dodatków, lecz jednym zamysłem. Kościół dostał wtedy nowy wystrój, a jego część zachowana do dziś pokazuje, jak odważnie łączono wówczas tradycję z nowymi wpływami. W małej świątyni powstało dzieło, które spokojnie można stawiać obok znacznie bardziej znanych zabytków.
Dla Grodziszcza to nie tylko ciekawostka dla historyków sztuki. To także przypomnienie, że w murach wiejskich kościołów potrafią kryć się obiekty o znaczeniu szerszym niż lokalne. A smoki z kamienia, choć dziś milczące, mówią bardzo wiele o wierze, ambicjach fundatorów i o kunszcie dawnych kamieniarzy.
na podstawie: UG Świdnica.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UG Świdnica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Na rondzie w Świdnicy zmieni się dojazd. Kierowców czeka ruch wahadłowy

Kijki, zdrowie i trzeźwe wybory. Festiwal Nordic Walking w Świdnicy

Wakacyjne piątki przy dzikach zamieniają Świdnicę w wielką strefę zabawy

Żarowscy piechurzy zdobyli szczyty i ruszyli śladem zaginionego miasta

Przejazd kolejowy przy Wałbrzyskiej zostanie zamknięty. Kierowcy pojadą objazdami

Od Karmelu po bazylikę. Młodzi muzycy połączyli Strzegom dźwiękiem

Filia nr 5 w Świdnicy zamknie drzwi na kilka wakacyjnych dni

Przy Sikorskiego 2 powstają dwa mieszkania wspomagane

Modernizacja biogazowni w Świdnicy może oznaczać uciążliwe zapachy

Wakacyjna zbiórka krwi w Żarowie. Cztery godziny na bezcenny gest

Flaga na maszcie i kwiaty pod pomnikiem. Święto Wojska Polskiego w Świdnicy

Monteverdi i wokalne eksperymenty. Trzy dni festiwalu w Strzegomiu

Świdnica: ciężarówka może nie widzieć pieszego. Kilka metrów decyduje

Mina przeciwpancerna z II wojny światowej znaleziona pod Świdnicą
Przydatne dane teleadresowe
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Świdniku - kontakt, godziny, zgłoszenia
- Komisariat Policji w Piaskach - kontakt, dzielnicowi, godziny
- Powiatowy Urząd Pracy w Świdnicy - kontakt, godziny, rejestracja, filie
- Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Lubachowie - noclegi, zielone szkoły, cennik
- Świdnicki Ośrodek Kultury - kontakt, godziny, bilety i zajęcia
- Pogotowie Ratunkowe w Świdnicy - kontakt, transport, dokumentacja
