Wilków i Niegoszów szykują dożynki. Za świętem stoją wiekowa historia i ludzie

Wilków i Niegoszów szykują dożynki. Za świętem stoją wiekowa historia i ludzie

FOT. Gmina Świdnica

W Wilkowie i Niegoszowie nie chodzi tylko o przygotowanie sceny i wieńców. Tegoroczne dożynki w Gminie Świdnica mają gospodarzy, którzy od lat budują swoją tożsamość pracą, pamięcią o historii i codziennym zaangażowaniem. To właśnie te dwie wsie mają 29 sierpnia stać się centrum świętowania, ale ich opowieść zaczyna się dużo wcześniej niż w kalendarzu.

  • Wilków, gdzie pałac, wiadukt i boisko składają się na jedną opowieść
  • Niegoszów i jego długie korzenie w dolinie Piławy
  • Dwie wsie, jeden wysiłek przed dożynkami

Wilków, gdzie pałac, wiadukt i boisko składają się na jedną opowieść

Wilków ma za sobą ponad siedem stuleci historii. Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1307 roku, a przez kolejne wieki miejscowość zmieniała się razem z ludźmi, którzy ją współtworzyli. Dziś o dawnych czasach przypomina przede wszystkim zespół pałacowo folwarczny z XVIII wieku, przebudowany w XIX stuleciu dla rodziny von Lieres. Wraz z parkiem, zabudowaniami gospodarczymi i aleją lipową wzdłuż Piławy tworzy on najbardziej rozpoznawalny fragment miejscowości.

Wieś leży na Równinie Świdnickiej, wśród pól, łąk i lasów. Naturalną granicę wyznacza rzeka Piława, a z wielu punktów widać również Ślężę. W krajobrazie Wilkowa ważne miejsce zajmują też kapliczka, od pokoleń związana ze wspólną modlitwą i spotkaniami mieszkańców, oraz zabytkowy wiadukt kolejowy na trasie Świdnica–Wrocław .

Historia Wilkowa nie kończy się jednak na zabytkach. Przez wieki działały tu młyny wodne, szkoła, później także browar, gorzelnia i tartak. To pokazuje, że wieś od dawna opierała się na pracy ludzi związanych z ziemią i rzemiosłem. Dziś ten wątek widać także w nowoczesnym terenie sportowo rekreacyjnym ze Stanicą Rowerową, altaną, miejscem na ognisko, placem zabaw i boiskiem. Dla mieszkańców i gości to ważny punkt spotkań, ale też sygnał, że wieś nie żyje wyłącznie przeszłością.

W codziennym życiu Wilkowa mocno zaznaczają się sołtys Edyta Robak Duźniak, rada sołecka i Koło Gospodyń Wiejskich „Słowianki”. To dzięki ich pracy w miejscowości odbywają się Dzień Seniora, Dzień Kobiet, festyny z okazji Dnia Dziecka i inne inicjatywy. Mieszkańcy pokazują przy tym, że rozwój wsi nie musi oznaczać zerwania z tradycją. W Wilkowie widać raczej próbę połączenia obu tych porządków.

Niegoszów i jego długie korzenie w dolinie Piławy

Niegoszów należy do najstarszych miejscowości Gminy Świdnica. Jego dzieje sięgają średniowiecza, a w źródłach z XIV wieku pojawiają się dawne nazwy wsi: Niekuschendorff, Niklasdorf i Nitchendorf. Od początku była to osada mocno związana z pracą na roli i z żyzną ziemią w dolinie Piławy.

Na przestrzeni wieków miejscowością władały różne rody rycerskie i szlacheckie, wśród nich von Pankenberg, von Ronau, Possuld von Mesenau i Kromer. Ważnym momentem w lokalnej historii było odkupienie przez Świdnicę kamieniołomu granitu w 1371 roku. To wyraźny ślad tego, że Niegoszów miał znaczenie nie tylko rolnicze, ale też gospodarcze. Pod koniec XVIII wieku mieszkali tu kmiecie, zagrodnicy i chałupnicy, a więc ludzie, którzy tworzyli wieś opartą na pracy, wzajemnym wsparciu i przywiązaniu do rodzinnych zwyczajów.

Układ miejscowości również mówi sporo o jej charakterze. Zabudowa rozciąga się na zboczu opadającym ku Piławie i układa się w zwarty, wielodrożny plan. W krajobrazie wyróżniają się okazałe zagrody oraz domy z ceramicznymi dachami, które dobrze pokazują tradycyjny dolnośląski styl. To wieś, w której historia nie została zamknięta w archiwum, tylko wciąż pozostaje widoczna w codziennym otoczeniu.

Dwie wsie, jeden wysiłek przed dożynkami

W obu miejscowościach najważniejsi są dziś mieszkańcy. W Niegoszowie o sprawy wsi dbają sołtys Malwina Nocoń i rada sołecka, a w Wilkowie podobną rolę odgrywają Edyta Robak Duźniak, samorząd sołecki i Koło Gospodyń Wiejskich „Słowianki”. To oni podtrzymują życie społeczne, organizują spotkania i pilnują, by codzienność nie rozpadła się na pojedyncze, odrębne domy.

Tegoroczne dożynki będą więc czymś więcej niż tylko świętem plonów. Dla mieszkańców i gości to okazja, by zobaczyć dwie wsie, które mają bardzo różne akcenty, ale podobny rdzeń – przywiązanie do ziemi, pracy i wspólnego działania. Właśnie dlatego gospodarze uroczystości nie zostali wybrani przypadkiem. Wilków i Niegoszów pokazują, że dożynki najlepiej smakują tam, gdzie za tradycją stoją konkretni ludzie i długa, dobrze pamiętana historia.

na podstawie: Urząd Gminy w Świdnicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Świdnica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.