Małe hełmy, wielkie emocje. W Kalnie młodzi druhowie mieli swoje święto

Małe hełmy, wielkie emocje. W Kalnie młodzi druhowie mieli swoje święto

Na boisku w Kalnie dzieci i młodzież szybko weszły w strażacki rytm – zanim zabawa na dobre się rozkręciła, pojawiła się nauka pierwszej pomocy i pokaz symulowanego pożaru. Drugie Gminne Święto Małego Strażaka połączyło rywalizację, ruch i konkretne umiejętności, które w takich warunkach łatwiej zapadają w pamięć. Wydarzenie przygotowały OSP w Kalnie, miejscowa Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza oraz OSP w Żarowie, a wsparcie przyszło także z programu Pepcolandia. Na koniec nikt nie wracał z pustymi rękami – były nagrody, puchary, dyplomy i strażacki poczęstunek.

  • Pierwsza pomoc, pokaz pożaru i mnóstwo ruchu przyciągnęły najmłodszych
  • Burmistrz podkreślił, że to inwestycja w przyszłość jednostek OSP

Pierwsza pomoc, pokaz pożaru i mnóstwo ruchu przyciągnęły najmłodszych

Teren przy boisku sportowym w Kalnie wypełnił się atrakcjami przygotowanymi z myślą o najmłodszych. Uczestnicy mogli spróbować swoich sił na dmuchanym torze przeszkód, zjeżdżalni, a także w konkursach i zabawach, które uzupełniały część edukacyjną wydarzenia. Obok rozrywki znalazło się miejsce na to, co w strażackim święcie najważniejsze – warsztaty i naukę pierwszej pomocy.

Duże zainteresowanie wzbudził też pokaz symulowanego pożaru przygotowany przez OSP Pożarzysko. To właśnie takie elementy nadają całemu wydarzeniu praktyczny wymiar, bo dzieci nie tylko oglądają strażaków w akcji, ale też widzą, jak wygląda szybka reakcja i współpraca podczas zagrożenia.

Na uczestników czekał również poczęstunek – popcorn, kiełbaski z ogniska i frytki. Każde dziecko otrzymało nagrodę, puchar i dyplom, co domknęło wydarzenie w sposób, który dla młodych druhów i druhen miał wyraźnie osobisty charakter.

Burmistrz podkreślił, że to inwestycja w przyszłość jednostek OSP

W Kalnie pojawił się także burmistrz Przemysław Sikora. Odwiedził młodych strażaków i pogratulował organizatorom przygotowania wydarzenia, które zgromadziło dzieci i młodzież z terenu całej gminy Żarów.

„To było prawdziwe święto młodych druhów i druhen” – mówił burmistrz Przemysław Sikora.

Jak zaznaczył, organizatorzy zadbali o noclegi, atrakcje, integrację i dobrą zabawę, ale przede wszystkim o strażackie doświadczenia, które zostają z uczestnikami na dłużej. W jego ocenie takie inicjatywy są ważne także dlatego, że budują zaplecze dla jednostek OSP i uczą dzieci oraz młodzież podstaw reagowania w sytuacjach zagrożenia.

Organizatorzy podziękowali również Pani Katarzynie Myrcie-Nartowskiej za polecenie pracownicze oraz druhnie Magdalenie Dąbrowskiej za przygotowanie projektu. Wsparcie gminy Żarów objęło także ubezpieczenie całego wydarzenia, co przy tak dużej liczbie uczestników miało znaczenie organizacyjne i formalne.

na podstawie: Gmina Żarów.