Miś Lesio ruszył w Polskę, by zebrać miliony dla ośmioletniego Maksa

Za sympatycznym misiem w tej historii stoi wyścig z czasem. Ośmioletni Maks Tocki z Leska walczy z dystrofią mięśniową Duchenne’a – chorobą, która stopniowo odbiera siłę i sprawność. Rodzina usłyszała, że szansą może być terapia w Stanach Zjednoczonych, ale jej koszt sięga ogromnych kwot. Dlatego samorządowcy z kilku gmin uruchomili akcję, która ma utrzymać zbiórkę w ruchu i nie pozwolić, by sprawa chłopca zniknęła z oczu.
- Diagnoza przyszła przy zwykłych badaniach, a potem wszystko zaczęło się liczyć w miesiącach
- Miś Lesio ma przypominać o zbiórce, która nadal potrzebuje ogromnych pieniędzy
Diagnoza przyszła przy zwykłych badaniach, a potem wszystko zaczęło się liczyć w miesiącach
Maks jest jedynym i długo wyczekiwanym dzieckiem Anny i Roberta Tockich. Jak mówią rodzice, nic w czasie ciąży ani tuż po narodzinach nie wskazywało na tak poważną chorobę. Pierwszy niepokój pojawił się dopiero podczas pobytu chłopca w szpitalu z powodu infekcji, kiedy rutynowe badania pokazały niepokojące wyniki. Późniejsze testy genetyczne potwierdziły diagnozę.
„Dla naszego synka to życie w ogromnym cierpieniu, a na końcu walka o każdy oddech…”
Duchenne’owa dystrofia mięśniowa działa po cichu, ale bezlitośnie. Z czasem osłabia kolejne mięśnie, a większość chorych około 12. roku życia nie jest już w stanie samodzielnie chodzić. Rodzina szukała pomocy w Polsce, ale też we Włoszech, Francji i Belgii. Wszędzie słyszała podobną odpowiedź – można próbować spowalniać chorobę i walczyć o zachowanie sprawności tak długo, jak się da.
Miś Lesio ma przypominać o zbiórce, która nadal potrzebuje ogromnych pieniędzy
Nadzieję przyniosła terapia genowa dostępna w Stanach Zjednoczonych, ale jej cena dla rodziny jest poza zasięgiem. Dotąd udało się zebrać 3 miliony złotych, a do domknięcia celu potrzeba jeszcze 12 milionów. To właśnie dlatego samorządowcy z gmin Lesko, Śmigiel i Poronin poprosili o wsparcie inne gminy i miasta w całej Polsce.
W ramach akcji „Lesio dla Maxa” po kraju podróżuje maskotka – miś Lesio. Ma przypominać o chłopcu, którego czas jest ograniczony, i o terapii, którą trzeba sfinansować, zanim choroba pójdzie dalej. Szczegóły zbiórki są dostępne na stronie akcji i w serwisie Siepomaga.
na podstawie: Gmina Jaworzyna Śląska.
Ostatnie Artykuły

Miś Lesio ruszył w Polskę, by zebrać miliony dla ośmioletniego Maksa

Debiut Katarzyny Kelder poruszył Jaworzynę Śląską i przyciągnął czytelników

102 km/h na miejskim odcinku Świdnicy - policja od razu zabrała prawo jazdy

Żarów uruchamia dotacje na przydomowe oczyszczalnie, ale liczy się kolejność

Nowy numer „Rozmaitości Jaworzyńskich” zbiera w jednym miejscu życie gminy

Strzegomski jarmark wielkanocny zamienił halę OSiR w świąteczny targ pełen smaków

Krebsomania wróciła do II LO i od razu postawiła młodszych uczniów na nogi

Jaworzyna Śląska postawiła na wielkanocne rękodzieło i scenę pełną emocji

Kociaki, kłębki i sweterki - świdnicka biblioteka szykuje kolejne spotkanie

W świdnickiej podstawówce policjant mówił o przemocy, zanim urosła

Akrobatki z Żarowa wróciły z Inowrocławia z finałem i medalowym wynikiem

Pałac Gruszów znów gra kulturą - wiosenny sezon pod Świdnicą

W Jaworzynie Śląskiej rusza wiosenny odbiór wielkich gabarytów

