Majówkowe pułapki na wyjazdach i nad wodą - policja ostrzega

Majówkowe pułapki na wyjazdach i nad wodą - policja ostrzega

Jedna pochopna rezerwacja, chwila nieuwagi w tłumie albo zbyt duża pewność siebie nad wodą mogą zepsuć cały długi weekend. Biuro Prewencji KGP przypomina, że w majówkę ruch rośnie na drogach, w miejscowościach turystycznych i na szlakach, a to od razu zwiększa liczbę sytuacji ryzykownych. Służby mają być obecne, ale o bezpieczeństwo każdy musi zadbać sam.

W przypadku noclegów policjanci zwracają uwagę przede wszystkim na oszustwa internetowe. Kto szuka miejsca w atrakcyjnej cenie, powinien sprawdzić, czy obiekt naprawdę istnieje, korzystać ze znanych serwisów rezerwacyjnych i nie wykonywać płatności przez linki od nieznanych osób. Funkcjonariusze radzą też zachować wszystkie dokumenty związane z rezerwacją i wpłatą, bo właśnie one są później podstawą do wyjaśniania problemu.

Przed wyjazdem trzeba też zabezpieczyć mieszkanie albo dom. Chodzi o sprawdzenie drzwi, okien i bram, odcięcie dopływu wody oraz gazu, a także zabranie z widoku wartościowych przedmiotów. Policja przypomina również, by nie ogłaszać w internecie planowanego wyjazdu i poinformować zaufaną osobę lub sąsiada o nieobecności. To proste czynności, ale często właśnie one decydują o tym, czy po powrocie ktoś zastanie porządek, czy stratę materialną.

W tłumie łatwo o kradzież. Dlatego dokumenty i pieniądze powinny trafić do bezpiecznych, zamkniętych kieszeni lub torebek, telefon nie powinien znikać w tylnej kieszeni spodni, a klucze, gotówka i dokumenty najlepiej, by były przechowywane osobno. Policjanci przypominają też o ochronie numeru PIN przed wzrokiem osób postronnych.

Nad wodą ryzyko rośnie błyskawicznie. Funkcjonariusze apelują, by nie spuszczać dzieci z oczu, nie przeceniać swoich możliwości w kontakcie z zimną wodą, sprawdzać stan sprzętu pływającego i zawsze zakładać kamizelkę ratunkową. Ważne jest też, by bliscy wiedzieli, gdzie ktoś planuje wypoczynek. To właśnie przy wodzie najłatwiej o dramat, który zaczyna się od jednej zlekceważonej zasady.

W górach nie wystarczy sam dobry nastrój. Przed wyjściem trzeba sprawdzić pogodę i komunikaty turystyczne, dopasować trasę do swoich możliwości, zabrać wodę, jedzenie i odpowiednią odzież, a także naładować telefon i zapisać numery alarmowe. Biuro Prewencji KGP przypomina również o aplikacji „RATUNEK”, która może przyspieszyć wezwanie pomocy.

Majówkowe grillowanie i ogniska także wymagają ostrożności. Grill powinien stać wyłącznie na świeżym powietrzu, stabilnie i z dala od łatwopalnych materiałów, a do rozpalania wolno używać tylko przeznaczonych do tego rozpałek. Benzyna, alkohol i inne łatwopalne ciecze są wykluczone. Trzeba mieć pod ręką wodę, nie zostawiać ognia bez nadzoru i po wszystkim upewnić się, że żar całkowicie zgasł. W przypadku ogniska obowiązuje ta sama zasada - tylko miejsca dozwolone, żadnego ognia przy lesie, zabudowaniach ani suchych trawach, a po zakończeniu spotkania palenisko trzeba zalać wodą i sprawdzić, czy nie został żar.

To właśnie w majówkę wychodzi na jaw, jak dużo kosztuje zwykły pośpiech i lekceważenie prostych zasad. Jeden błąd potrafi zamienić spokojny wyjazd w kłopot, którego nie da się już odkręcić w jeden wieczór.

na podstawie: KPP Świdnica.