107 km/h w terenie zabudowanym - kierowca Toyoty stracił prawo jazdy

Policjanci ze Świdnicy zatrzymali w Tworzyjanowie kierowcę Toyoty, który w terenie zabudowanym jechał 107 km/h zamiast dozwolonych 50. Za ten błąd dostał mandat 1500 zł, 13 punktów karnych i na trzy miesiące stracił uprawnienia do kierowania.
Funkcjonariusze Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy patrolowali drogę krajową nr 35, gdy zatrzymali do kontroli kierującego, który znacznie przekroczył prędkość. Jak podaje Policja, 42-latek jechał szybciej o 57 km/h od limitu obowiązującego w tym miejscu.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami mężczyzna poniósł wymierzoną karę w postaci mandatu w wysokości 1500 zł, 13 punktów karnych i utraty prawa jazdy na 3 miesiące. Policja przypomina też, że przy ponownym popełnieniu tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat grzywna może zostać podwojona.
W komunikacie świdnickiej komendy wyraźnie wybrzmiewa ostrzeżenie, że brawura za kierownicą nadal kosztuje zbyt wielu kierowców bardzo drogo. W terenie zabudowanym taki wynik pomiaru nie jest drobnym wykroczeniem, tylko sytuacją, która realnie mogła skończyć się tragedią.
na podstawie: Policja Świdnica.
Ostatnie Artykuły

Myślała, że pomaga narzeczonemu - oszuści wyłudzili 2 tysiące złotych przez Messenger

Szachowy Express przyciągnął 98 graczy do Jaworzyny Śląskiej. Padły mocne wyniki

107 km/h w terenie zabudowanym - kierowca Toyoty stracił prawo jazdy

Żarów stawia na wsparcie w chorobie nowotworowej. Ruszają bezpłatne warsztaty

Lokalny handel dostaje nowy impuls. W Świdnicy ruszyła akcja z nagrodami

W mieszkaniu 25-latka z powiatu świdnickiego znaleziono ponad 2600 działek marihuany

Spływ, muzyka i dmuchańce w Zastrużu. Będzie rodzinne święto rzeki

Zdrowy kręgosłup zaczyna się od biurka i kilku prostych nawyków

Maj Poetycko w Świdnicy - biblioteka wybrała trzy najlepsze wiersze

Firmy czeka kolejny obowiązek – skarbówka w Świdnicy przypomina o JPK_PD

Miejska lekcja historii pod chmurką - Świdnica pokazuje życie Kozara-Słobódzkiego

Świdnicka policja dała najmłodszym lekcję, która zaczyna się na ulicy

W szkolnej sali było więcej ruchu niż na niejednym boisku

