ZA SIÓDMĄ GÓRĄ wraca do Świdnicy z muzyką, która nie spieszy się nigdzie

ZA SIÓDMĄ GÓRĄ wraca do Świdnicy z muzyką, która nie spieszy się nigdzie

FOT. Świdnicki Ośrodek Kultury

W Kościele Pokoju w Świdnicy zapowiada się wieczór dla tych, którzy lubią, gdy dźwięk ma przestrzeń, a koncert zostaje w głowie dłużej niż samo wyjście z sali. ZA SIÓDMĄ GÓRĄ przyjeżdża tu z muzycznym światem z pogranicza sacrum, eksperymentu i brzmień, które nie oglądają się na modę 🎶

  • Zespół z własnym tempem i własną historią
  • ZA SIÓDMĄ GÓRĄ w Kościele Pokoju - skład, który buduje gęste brzmienie
  • W Świdnicy ten koncert wybrzmi dokładnie wtedy, gdy trzeba

Zespół z własnym tempem i własną historią

ZA SIÓDMĄ GÓRĄ to projekt, który zaczął się jeszcze w 1987 roku z inicjatywy Wojciecha Czerna i od tamtej pory pojawia się rzadko, ale zawsze na własnych zasadach. Zespół nie buduje obecności głośnymi premierami - raczej zaznacza ją nagraniami, słuchowiskami i sporadycznymi koncertami, często w składach zmieniających się jak pory roku.

Przez lata wyraźnie wybrzmiewały w nim dwa nurty. Jeden bliższy codzienności i sprawom ziemskim, drugi mocniej związany z muzyką sakralną. To właśnie z tych dwóch stron wyrastają wydane wcześniej płyty, ale też trwająca od kilku lat trylogia: „Tajemnica czystego serca”, „Pustynia Błędowska” i „Do usług”.

Ich brzmienie czerpie z kilku porządków naraz - z muzyki repetytywnej, eksperymentalnej, z wczesnego baroku, ze średniowiecznego chrześcijaństwa i z pieśni kościelnych, które ciągle gdzieś w nas zostają. To nie jest repertuar na szybkie tło do rozmowy. To raczej zaproszenie do słuchania uważniej, bez pośpiechu.

ZA SIÓDMĄ GÓRĄ w Kościele Pokoju - skład, który buduje gęste brzmienie

Na świdnicki koncert zespół przyjedzie w sześcioosobowym składzie. Wojciech Czern zagra na organach Hammonda i pianinie Fendera, a także zaśpiewa. Dołączą do niego Maurycy Idzikowski na trąbce i wirujących rurach, Robert Niziński na klarnecie basowym, Franciszek Pieczarka na Farfisie Synthorchestra i flecie, Maciej Rodakowski na saksofonie tenorowym i barytonowym oraz Piotr Zabrodzki na organach i perkusjonaliach.

To zestaw instrumentów, który od razu podpowiada, że koncert nie będzie oczywistą podróżą po łatwych refrenach. Raczej po gęstych brzmieniach, w których ważne są i cisza, i pogłos, i sam budynek, w którym muzyka wybrzmi. Kościół Pokoju daje takim spotkaniom dokładnie to, czego potrzebują - przestrzeń, historię i akustykę, która potrafi unieść nawet najbardziej niecodzienne pomysły ✨

W Świdnicy ten koncert wybrzmi dokładnie wtedy, gdy trzeba

Dla mieszkańców to propozycja na późnowiosenny wieczór z muzyką, która nie jest tłem, tylko wydarzeniem samym w sobie. Świdnica, Kościół Pokoju - 29 maja 2026, godzina 18:30. Warto zapamiętać ten termin, bo takie koncerty nie zdarzają się co tydzień, a ZA SIÓDMĄ GÓRĄ należy do tych zespołów, które pojawiają się rzadko i zostawiają po sobie wyraźny ślad.

Świdnica, Kościół Pokoju - 29 maja 2026, godzina 18:30

na podstawie: Świdnicki Ośrodek Kultury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Świdnicki Ośrodek Kultury). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.