Nowi sołtysi o pierwszych miesiącach pracy – wyzwania, wsparcie i plany

3 min czytania
Nowi sołtysi o pierwszych miesiącach pracy – wyzwania, wsparcie i plany

Podczas obchodów Dnia Sołtysa w Żarowie zabrzmiały szczere relacje osób, które niedawno objęły urząd w swoich wsiach. W krótkich rozmowach pojawiły się obawy, ale też zaskoczenia i konkretne pomysły na integrację mieszkańców. Nowi liderzy mówili o tym, co ich zaskoczyło, na czym opierają swoje działania i jakie inicjatywy chcieliby zrealizować.

  • Dzień Sołtysa otworzył przestrzeń do rozmowy o codziennych wyzwaniach
  • Współpraca z Gminą Żarów i Rada Sołecka jako fundament działania

Dzień Sołtysa otworzył przestrzeń do rozmowy o codziennych wyzwaniach

“To moja pierwsza kadencja w roli sołtysa.”

Tak zaczynała rozmowę Małgorzata Siemińska ze Zastruża, która przyznaje, że pierwsze tygodnie przyniosły sporo niepewności, ale też szybkie oswajanie nowej roli dzięki wsparciu mieszkańców i urzędników. Małgorzata liczy na rozwój sołectwa przez aktywność i plany takie jak powołanie Koła Gospodyń Wiejskich czy utworzenie świetlicy wiejskiej.

“Największym wyzwaniem było dla mnie szybkie odnalezienie się w nowych obowiązkach i przepisach – okazało się, że sołtys musi znać się trochę na wszystkim.”

Alicja Piotrowska‑Wąż z Kalna podkreśla, że rola sołtysa wymaga wszechstronności – od spraw urzędowych po organizację wydarzeń. Docenia energię i zaangażowanie w swojej Radzie Sołeckiej oraz wsparcie KGW, które pomaga przy wydarzeniach od dużych po kameralne.

“Największym wyzwaniem była dla mnie organizacja pracy w praktyce: dogranie współpracy z nową Radą Sołecką (…) oraz ogarnięcie bieżących spraw w terenie – choćby takich jak: utrzymanie porządku i koszenie.”

Mateusz Kraszewski z Pożarzyska opisał start jako naukę organizacji i porządkowania zadań. Zaskoczyła go sprawność procedur i życzliwość urzędników, co ułatwia realizację bieżących potrzeb wsi.

“Największym wyzwaniem było dla mnie samo odnalezienie się w zupełnie nowej roli.”

Dawid Wochnik z Siedlimowic podkreśla, że największą pracą jest budowanie zaufania i jedności po ewentualnych przeszłych podziałach. Zauważa też, że wiele spraw wymaga czasu i cierpliwości.

“Początki nie były dla mnie dużym zaskoczeniem.”

Dla Artura Bernatowicza z Marcinowiczek wejście w rolę było naturalne – zna wieś od dekad, a urząd pełnił wcześniej jego ojciec. To ułatwiło komunikację z mieszkańcami i współpracę z radą.

“Zgadza się, jest to moja pierwsza kadencja, więc początki same w sobie były wyzwaniem.”

Karolina Policht z Mrowin także zwraca uwagę na fakt, że praca sołtysa to stała gotowość do działania i budowanie zaufania. Chwali aktywność mieszkańców i zaangażowanie swojej Rady Sołeckiej.

W wypowiedziach powtarzały się motywy: nauka procedur, budowanie relacji, rola Rady Sołeckiej i wsparcie lokalnych organizacji. Kilku nowych sołtysów wskazało konkretne oczekiwania wobec rozwoju swoich miejscowości – od estetyki i porządku, przez większą integrację, po większe zaangażowanie młodych.

Wybrane inicjatywy wymieniane przez rozmówców:

  • organizacja i rozwój Koła Gospodyń Wiejskich,
  • utworzenie świetlicy wiejskiej,
  • cykliczne imprezy integracyjne, np. Dzień Ziemniaka, Pierwszy Dzień Wiosny, Dzień Kobiet, zabawy dla dzieci.

Współpraca z Gminą Żarów i Rada Sołecka jako fundament działania

W wielu wypowiedziach pojawił się wątek ułatwień wynikających z kontaktu z Urzędem Miejskim w Żarowie i jasnych procedur wdrożenia. Sołtysi doceniają, że istnieje osoba do bieżącego kontaktu oraz życzliwe wsparcie pracowników urzędu – to zmniejsza formalne bariery i przyspiesza realizację pomysłów.

Rola Rady Sołeckiej została opisana jako kluczowa – zarówno w formowaniu planów, jak i w realizacji drobnych prac porządkowych. Tam, gdzie rada działa sprawnie, sołtys ma realne wsparcie przy organizacji wydarzeń i utrzymaniu wsi w dobrej kondycji.

Kilka praktycznych wniosków dla mieszkańców wynikających z rozmów:

  • wspieranie sołtysa poprzez udział w pracach i wydarzeniach znacznie przyspiesza realizację zadań,
  • zwykła życzliwość i gotowość do rozmowy pomaga budować zaufanie potrzebne do zmian,
  • zaangażowanie lokalnych grup, jak KGW, daje wymierne efekty przy organizacji imprez i poprawie estetyki sołectwa.

Na zakończenie nowi sołtysi podkreślali jedną wspólną prośbę – o wytrwałość, cierpliwość i wzajemne wsparcie przy drobnych i większych sprawach. Ich plany zakładają nie tylko inwestycje materialne, ale przede wszystkim zacieśnianie sąsiedzkich relacji, bez których trudno myśleć o trwałym rozwoju wsi.

na podstawie: Urząd Miejski w Żarowie.

Autor: krystian