Jedna rozmowa i oszuści celują w oszczędności seniorów w Świdnicy

Oszuści dzwonią do starszych osób i podają się za urzędników, pracowników banków albo bliskich w potrzebie. Ich celem jest wyłudzenie pieniędzy lub wrażliwych danych, zanim rozmówca zdąży się zatrzymać i spokojnie ocenić sytuację. Świdniccy policjanci przypominają, że w takiej chwili najsilniejszą ochroną bywa szybkie przerwanie połączenia.
W Komendzie Powiatowej Policji w Świdnicy zwracają uwagę, że scenariusze takich telefonów bywają różne, ale mechanizm pozostaje ten sam. Rozmówca ma wzbudzić strach, pośpiech i poczucie zagrożenia oszczędności. Wtedy łatwiej wymusza przekazanie pieniędzy albo podanie danych, których nigdy nie powinno się ujawniać przez telefon.
Oszuści próbują wyciągnąć dane osobowe - imię, nazwisko, adres, numer PESEL, serię i numer dowodu, a także nazwisko panieńskie matki. Interesują ich też dane bankowe - numer konta, numer karty płatniczej, kod CVV, login i hasło do bankowości internetowej, numer PIN, kody Blik, informacje o oszczędnościach, rodzinie i hasła do kont internetowych. Jak podaje policja, nie ma takiej instytucji, policjanta ani urzędnika, który mógłby żądać takich informacji przez telefon.
Świdniccy funkcjonariusze opisują też typowe chwyty stosowane przez przestępców. Dzwoniący opowiadają o problemach finansowych, straszą utratą oszczędności, proszą o pomoc w nagłej sytuacji, na przykład po rzekomym wypadku drogowym, albo sugerują udział w ważnej sprawie, na przykład w policyjnej akcji. To właśnie na emocjach opiera się cały ten mechanizm.
“Nie rozmawiam przez telefon o takich sprawach”
“To nie niegrzeczność ale ostrożność.”
Najmocniej działa tu prosty odruch - rozłączyć się od razu. Na telefonie komórkowym trzeba nacisnąć czerwoną słuchawkę, na stacjonarnym odłożyć aparat. Jeśli pojawia się wątpliwość, czy połączenie na pewno zostało zerwane, warto odczekać 30 sekund albo skorzystać z innego telefonu. Potem najlepiej zadzwonić do bliskich albo na 112 i sprawdzić, czy rozmowa nie była próbą oszustwa.
Asp. Magdalena Zabek, oficer prasowy KPP Świdnica, apeluje, by rozmawiać o takich zagrożeniach w rodzinach, wśród znajomych i sąsiadów. To właśnie czujność najczęściej zatrzymuje oszustów przed celem. I tu nie ma wątpliwości - jedna pozornie zwykła rozmowa może zamienić się w bardzo kosztowną pułapkę.
na podstawie: Policja Świdnica.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Wielkanocny kiermasz w Żarowie pokazał, że tradycja nadal przyciąga tłumy

Marcinowicki dzielnicowy walczy o tytuł. W sieci ruszyło głosowanie

W Żarowie krew znów popłynie tam, gdzie liczy się każda minuta

Świdnicki dzielnicowy w grze o tytuł - plebiscyt ma wyjątkową stawkę

Tańsze bilety w Strzegomiu dla uczniów i studentów zmienią codzienne dojazdy

W żarowskim przedszkolu dyrektorzy usłyszeli, co zmieni się w planach nauczania

W Jaroszowie talent wyszedł z cienia i wypełnił szkolną salę gimnastyczną

Mniejsze miasta przestają przegrywać z metropoliami dzięki pracy zdalnej

Świdnickie policjantki pobiegły w Legnicy - za startem poszła pomoc

Świdnicki dzielnicowy walczy o tytuł, a plebiscyt wraca po raz czwarty

Wielkanocny jarmark w Jaworzynie Śląskiej połączy zakupy, zabawę i występy dzieci

Jaroszowscy uczniowie stanęli do Kangura i pokazali, że matematyka nie musi być nudna

Jedna rozmowa i oszuści celują w oszczędności seniorów w Świdnicy

