Pół wieku SOSiR-u w zdjęciach i planszach, które cofają Świdnicę w czasie

FOT. OSiR w Świdnicy
W świdnickim Rynku pojawiła się wystawa, która może zatrzymać na chwilę nawet tych, którzy zwykle tylko przebiegają przez centrum. Z okazji 50-lecia Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przygotowano 20 plansz ustawionych przy Informacji Turystycznej, a całość prowadzi przez historię miasta i jego obiektów sportowych jak przez dobrze sklejony album wspomnień 🙂.
- 50 lat Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji pokazane bez muzealnego zadęcia
- Kto stoi za tą jubileuszową opowieścią i dlaczego warto się zatrzymać
50 lat Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji pokazane bez muzealnego zadęcia
Twórcy ekspozycji sięgnęli nie tylko po najnowsze rozdziały historii ośrodka, ale też po materiał sprzed ponad 100 lat. Dzięki temu można zobaczyć, jak zmieniały się miejsca związane ze sportem i rekreacją, a przy okazji zajrzeć do codzienności instytucji „od kuchni” - bez nadęcia, za to z dużą dawką miejskiej pamięci.
To właśnie ten miks starych fotografii, faktów i lokalnych tropów robi tu największą robotę. Wystawa przypomina, że niektóre świdnickie obiekty mają naprawdę długą biografię, sięgającą czasów, gdy miasto było jeszcze niemiecką Schweidnitz. Dla mieszkańców to szansa, żeby złapać dystans do tego, co znane na co dzień, i zobaczyć, jak bardzo sportowa mapa Świdnicy zmieniała się przez dekady.
Kto stoi za tą jubileuszową opowieścią i dlaczego warto się zatrzymać
Za przygotowaniem ekspozycji stoją Przemysław Grzyb i Radosław Werner, a przy jej powstaniu wsparcia udzielili m.in. Urząd Miejski w Świdnicy, Muzeum Dawnego Kupiectwa, twórcy strony mojemiasto.swidnica.pl, Społeczne Archiwum Cyfrowe 58100, Tomasz Pietrzyk, Daniel Gębala i Wiktor Bąkiewicz. Taka lista współtwórców dobrze pokazuje, że to nie jest zwykła planszowa ciekawostka, tylko kawałek miejskiej historii zebrany przez ludzi, którym naprawdę zależy na pamięci miejsca.
Jeśli więc ktoś planuje spacer przez Rynek, warto na moment skręcić w stronę tej jubileuszowej instalacji. To jedna z tych miejskich wystaw, przy których łatwo złapać się na myśli, że historia Świdnicy dzieje się nie tylko w archiwach, ale też tuż obok - na placach, w obiektach i w codziennym życiu mieszkańców.
na podstawie: OSiR w Świdnicy.
Ostatnie Artykuły

Budynki komunalne w Nowym Jaworowie i Witkowie przechodzą pełną przemianę

Świdnickie Dni Ziemi 2026 - biblioteka zamienia dzieci w tropicieli przyrody

Dęby wchodzą do lasu, a Żarów znów sadzi z leśnikami i myśli o przyszłości

Rummikub rozgrzał bibliotekę w Świdnicy. Gracze już celują w mistrzostwa

Maj Poetycko w Świdnicy - biblioteka szuka wierszy z charakterem

Targi we Wrocławiu zamieniły lekcję geografii w żywą rozmowę po angielsku

Żarów otwiera rozmowę o południowej części miasta i przyszłym planie zabudowy

Przedszkolaki z Witoszowa Dolnego zamieniły świąteczne spotkanie w wodną zabawę

Pół wieku SOSiR-u w zdjęciach i planszach, które cofają Świdnicę w czasie

Świdnicka biblioteka otwiera rozmowę o świecie - i zaczyna od USA

Uczniowie z Grodziszcza błysnęli w powiatowym konkursie językowym

Remont odetnie drogę między Makowicami a Krzyżową na dwa dni

Bokserzy z Jaworzyny Śląskiej przywieźli z Wałbrzycha dwa medale

