Strzegomscy Granitowi Wojownicy 4 awansowali do finału Polski po sukcesie w Katowicach

3 min czytania
Strzegomscy Granitowi Wojownicy 4 awansowali do finału Polski po sukcesie w Katowicach

W Katowicach strzegomska drużyna nie tylko obroniła wysoki poziom, ale też wywalczyła przepustkę dalej. Granitowi Wojownicy 4 z PSP nr 4 zajęli drugie miejsce w klasyfikacji generalnej wśród 33 zespołów, a ich robotowy przejazd dał im także drugą lokatę w jednej z najważniejszych konkurencji turnieju. Dla szkoły i miasta to sygnał, że miesiące pracy przy robotach, programowaniu i projekcie badawczym naprawdę miały sens.

  • Precyzja na macie otworzyła im drogę do wielkiego finału
  • Za sukcesem stała glinka, szkolna determinacja i pomoc z wielu stron

Precyzja na macie otworzyła im drogę do wielkiego finału

Podczas regionalnego turnieju First Lego League drużyna z PSP nr 4 w Strzegomiu wystąpiła w składzie: Mateusz Przystaś, Paweł Pernach, Antoni Sozański, Jakub Jedynczuk i Maciej Kaczur. Nad przygotowaniami czuwała Katarzyna Kupczyk, nauczycielka informatyki, która prowadziła zespół przez kolejne etapy pracy nad robotem i projektem.

Sam wynik nie pojawił się przypadkiem. W Robot Game liczą się nie tylko pomysł i odwaga, ale przede wszystkim dokładność, powtarzalność i szybkie poprawki po każdym teście. Strzegomski zespół poradził sobie z tym na tyle dobrze, że w klasyfikacji generalnej znalazł się tuż za najlepszymi, a w konkurencji robotycznej potwierdził, że potrafi zagrać jak dobrze zestrojona drużyna.

To właśnie ten rezultat dał awans do finałów ogólnopolskich. 28 marca w Poznaniu uczniowie będą walczyć nie tylko o zwycięstwo, ale też o miejsce, które mogłoby otworzyć im drogę do światowych finałów FLL.

Za sukcesem stała glinka, szkolna determinacja i pomoc z wielu stron

Przygotowania do turnieju wykraczały daleko poza samą jazdę robota po macie. Zespół budował i programował konstrukcję, testował przejazdy, szukał lepszych strategii startu, a równolegle dopracowywał projekt badawczy „ArgillaLAB project” poświęcony lokalnej glince strzegomskiej. Do tego doszły makieta, prezentacja, dziennik projektu i cała oprawa wizualna, która w takich zawodach też robi ogromne wrażenie.

Drużyna zadbała nawet o własny charakter rozpoznawczy – logotypy, koszulki, gadżety i piosenkę. W efekcie na turnieju nie prezentowała się jak szkolny zespół z jednego popołudnia pracy, ale jak dopięty w każdym szczególe projekt, z którego można być dumnym.

W sukcesie pomogło też wielu ludzi i instytucji:

– burmistrz Strzegomia sfinansował transport do Katowic ; – Dariusz Pylak, Andrzej Rogoż, Tomasz Jeziorski i Krzysztof Kaszub wsparli nocleg oraz wyżywienie; – państwo Przystaś pokryli koszt stołu turniejowego; – rodzice uczniów pomogli przy strojach, makiecie i organizacji wyposażenia drużyny.

Szczególne miejsce w tym przygotowaniu zajęli Krzysztof Kaszub, pasjonat historii Strzegomia i autor książki o glince strzegomskiej, oraz Dominik Mielcarek, który przygotował ujęcia z drona do materiałów promocyjnych. Dopełnieniem były nadruki na koszulkach, baner drużyny, flaga i roll-up szkoły wykonane przez Tomasza ze Studia Reklamy Ploterem.

Dla Strzegomia to nie tylko szkolny sukces. To także dowód, że technologia, lokalna historia i cierpliwa praca mogą spotkać się w jednym projekcie i dać wynik, który słychać dalej niż w szkolnym korytarzu.

na podstawie: Urząd Miejski w Strzegomiu.

Autor: krystian