Pierwsza pomoc bez teorii. W Świdnicy pokażą, jak działać pod presją

Pierwsza pomoc bez teorii. W Świdnicy pokażą, jak działać pod presją

FOT. Urząd Miejski w Świdnicy

Kiedy ktoś nagle traci przytomność albo przestaje oddychać, najwięcej ważą pierwsze sekundy. W Świdnicy ratownicy OSP przygotowali otwarty, bezpłatny trening pierwszej pomocy, który ma odczarować momenty, w których wiele osób czuje się bezradnie. Zamiast suchego wykładu będzie ćwiczenie po ćwiczeniu – od oceny zagrożenia po użycie AED. To spotkanie ma jeden prosty sens: zamienić stres w działanie.

  • W siedzibie OSP pojawią się fantomy, AED i realne scenariusze
  • Akademia ochrony ludności stawia na prosty odruch, nie na pokaz

W siedzibie OSP pojawią się fantomy, AED i realne scenariusze

Szkolenie odbędzie się w sobotę 20 czerwca 2026 roku, w godzinach 10.00–14.00, w siedzibie OSP Świdnica przy ul. Głowackiego 1. Udział jest otwarty i bezpłatny, a organizatorzy stawiają na ćwiczenia, które można przełożyć na zwykłe, codzienne sytuacje – te nagłe, nieplanowane i najtrudniejsze.

Podczas zajęć uczestnicy przejdą przez podstawowe kroki ratunkowe. Na liście są między innymi:

  • ocena bezpieczeństwa miejsca zdarzenia,
  • wezwanie pomocy,
  • sprawdzenie przytomności i oddechu poszkodowanego,
  • resuscytacja krążeniowo-oddechowa,
  • użycie automatycznego defibrylatora AED,
  • tamowanie silnych krwotoków.

To ważne, bo właśnie w takich momentach teoria zwykle przegrywa z nerwami. Ćwiczenia prowadzą druhowie-ratownicy OSP Świdnica, czyli ludzie, którzy na co dzień biorą udział w działaniach ratowniczych i dobrze wiedzą, jak wiele znaczy szybka reakcja świadków zdarzenia.

Akademia ochrony ludności stawia na prosty odruch, nie na pokaz

Trening odbywa się w ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej – ogólnopolskiego programu, który ma wzmacniać przygotowanie mieszkańców na sytuacje kryzysowe. W tym przypadku chodzi nie o efektowny pokaz, lecz o praktyczną lekcję spokoju: jak nie zgubić się w pierwszej minucie i jak wykonać kilka podstawowych czynności bez wahania.

Jak podkreśla Adam Mazur, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Świdnicy:

„Pierwsze minuty po nagłym zatrzymaniu krążenia lub poważnym urazie często decydują o ludzkim życiu.”

To zdanie dobrze oddaje sens całego wydarzenia. Na takim treningu nie chodzi o certyfikat do szuflady, ale o pewność siebie, która może przydać się w autobusie, w pracy, na spacerze czy w domu. Im szybciej ktoś rozpozna zagrożenie i rozpocznie działanie, tym większa szansa, że zanim przyjedzie pomoc, poszkodowany dostanie realną szansę.

na podstawie: UM Świdnica.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Świdnicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.