[PIŁKA RĘCZNA] Piąta kolejka I Ligi Mężczyzn (Grupa B): ŚKPR Świdnica – KPR Wolsztyniak Wolsztyn 39:33

[PIŁKA RĘCZNA] Piąta kolejka I Ligi Mężczyzn (Grupa B): ŚKPR Świdnica – KPR Wolsztyniak Wolsztyn 39:33

Piąta kolejka przyniosła świdniczanom zwycięstwo istotne dla układu dolnej części tabeli. ŚKPR Świdnica wygrał u siebie z KPR Wolsztyniak Wolsztyn 39:33 i ma pięć punktów, co daje mu dziewiąte miejsce. Goście z trzema punktami zajmują trzynastą pozycję. Dla gospodarzy to wynik tym cenniejszy, że po słabym początku sezonu potrzebowali nie tylko lepszej gry, lecz także konkretu w ligowym dorobku.

Różnica między zespołami w tabeli przed spojrzeniem na sam przebieg spotkania nie była duża. ŚKPR ma w pięciu meczach dwa zwycięstwa i trzy porażki, Wolsztyniak wygrał raz, a przegrał czterokrotnie. Sobotni rezultat pozwolił więc świdniczanom utrzymać dystans do rywala z niższej części stawki. Kibice gospodarzy dostali przy tym mecz z dwiema wyraźnie różnymi połowami: pierwsza dała ich drużynie solidną zaliczkę, druga sprawdziła, ile ta przewaga jest warta.

Liczby z pięciu kolejek pokazują też, dlaczego każdy taki rezultat ma dla obu zespołów znaczenie. ŚKPR zdobył dotąd 155 bramek, a stracił 183. Wolsztynianie mają 168 trafień i 187 straconych goli. Gospodarze są wyżej w tabeli, choć ich bilans bramkowy pozostaje słabszy. Wygrana nad bezpośrednim rywalem z dolnej części stawki daje więc świdniczanom konkretny argument: pięć punktów zamiast trzech w ligowym dorobku.

Dziewięć bramek zapasu na półmetku

Najmocniejszy argument ŚKPR padł przed zmianą stron. Gospodarze zdobyli w pierwszej połowie 18 bramek, pozwalając wolsztynianom na dziewięć trafień. Stan 18:9 dawał świdniczanom dużą przewagę, choć do końcowego gwizdka pozostawało jeszcze 30 minut gry. Przy takim wyniku można było oczekiwać spokojniejszej drugiej części, ale szczypiorniak rzadko pozwala zamknąć mecz w szatni.

Ten fragment spotkania miał dla ŚKPR znaczenie także w szerszym kontekście. Wrzesień zaczął się dla zespołu boleśnie: na inaugurację rozgrywek grupy B świdniczanie przegrali z Olimpem Grodków 24:44. Tydzień później ulegli Borowi Oborniki Śląskie 26:32 i nadal czekali wtedy na pierwsze punkty. Na tle tamtych wyników dziewięciobramkowa przewaga nad Wolsztyniakiem pokazywała, że gospodarze potrafią zbudować przewagę w ligowym spotkaniu. Pozostawało ją jeszcze dowieźć.

Przed startem sezonu, 11 września, klub przedstawił kadrę, w której pozostali między innymi Piotr Piróg, król strzelców poprzednich rozgrywek, oraz Jakub Mikulewicz. Filip Krzywicki, Igor Kasperski i Eryk Smuga debiutowali w barwach ŚKPR później. To tło przypomina, z jakimi oczekiwaniami świdniczanie wchodzili w rozgrywki. Po dwóch wrześniowych porażkach sobotni mecz był kolejną okazją, by poprawić ligowy dorobek.

Wolsztyniak wygrał drugą połowę, ŚKPR cały mecz

Goście nie zakończyli rywalizacji na dziewięciu zdobytych bramkach. W drugich 30 minutach rzucili ich 24, o trzy więcej od ŚKPR. Wynik tej części, 21:24, dobrze oddaje zmianę obrazu liczbowego spotkania: Wolsztyniak zmniejszył stratę, ale nie odrobił tego, co stracił wcześniej. Z dziewięciu bramek przewagi gospodarzy na półmetku zostało sześć przy końcowym 39:33.

Dla świdnickich kibiców najważniejsze jest to, że słabszy wynik drugiej połowy nie przekreślił pracy wykonanej w pierwszej. Jednocześnie liczba straconych po zmianie stron bramek nie pozwala opisać tego zwycięstwa jako całkowicie spokojnego. ŚKPR zdobył łącznie 39 trafień, lecz dał rywalowi rzucić 33. To mecz, który przyniósł gospodarom wygraną, a zarazem pokazał, jak wiele w końcowym rachunku znaczyła zaliczka z pierwszych 30 minut.

Świdniczanie przedłużyli też korzystny bilans spotkań z przeciwnikiem z Wolsztyna. Spośród ostatnich pięciu meczów tych drużyn wygrali cztery, w tym poprzedni – 30 kwietnia u siebie 34:29. Sobotnie zwycięstwo ma jednak własną wagę: przyszło w sezonie rozpoczętym dwiema porażkami i w starciu z zespołem sąsiadującym ze ŚKPR w niższych rejonach tabeli. Po pięciu kolejkach świdniczanie są na dziewiątym miejscu. Tym razem o ligowe punkty zadbali przed własnymi kibicami.

ŚKPR ŚwidnicaStatystykaKPR Wolsztyniak Wolsztyn
39Bramki33
18I połowa9
21II połowa24
9Pozycja13
5Punkty3
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły