Uwaga! Burze (komunikat RSO)

CBA zatrzymało cztery osoby. Chodzi o fałszywe zaświadczenia dla ochrony

CBA zatrzymało cztery osoby. Chodzi o fałszywe zaświadczenia dla ochrony

FOT. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy

Cztery kolejne osoby zostały zatrzymane w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Świdnicy. Sprawa dotyczy zaświadczeń o ukończeniu kursów dla kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, choć szkolenia miały się w ogóle nie odbywać. Wśród zatrzymanych jest właściciel agencji ochrony z Legionowa oraz trzy inne osoby. Podejrzani mieli płacić za dokumenty potrzebne do przedłużenia wpisu na policyjną listę kwalifikowanych pracowników ochrony.

  • Kolejne osoby zatrzymane w śledztwie dotyczącym fikcyjnych kursów
  • Za dokumenty płacono od 250 do 1500 złotych

Kolejne osoby zatrzymane w śledztwie dotyczącym fikcyjnych kursów

Do zatrzymań doszło 26 sierpnia 2026 roku. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego działali na polecenie prokuratora prowadzącego postępowanie w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy.

Właściciel agencji ochrony zarejestrowanej w Legionowie koło Warszawy oraz trzy pozostałe osoby zostali doprowadzeni do świdnickiej prokuratury. Każdemu przedstawiono zarzuty wręczenia korzyści majątkowej byłemu dyrektorowi Dolnośląskiego Ośrodka Kształcenia Kadr „Alfa” w Wałbrzychu. Dyrektor był wcześniej zatrzymany w ramach tego samego śledztwa.

Według ustaleń śledczych pieniądze miały być przekazywane w zamian za wystawienie zaświadczeń potwierdzających ukończenie kursu podstawowego albo doskonalącego dla kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Następnie podejrzani mieli posługiwać się tymi dokumentami, składając je w Komendzie Stołecznej Policji w Warszawie.

Celem było uzyskanie poświadczenia nieprawdy dotyczącego posiadanych kwalifikacji, które pozwalały na przedłużenie wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.

Za dokumenty płacono od 250 do 1500 złotych

Prokuratura ustaliła, że kursy nie były organizowane. Zaświadczenia miały być wystawiane bez przeprowadzenia szkoleń, a także bez kontaktu dyrektora ośrodka z osobami, które rzekomo uczestniczyły w zajęciach.

Kwoty przekazywane za dokumenty wynosiły od 250 do 1500 złotych. Część podejrzanych przyznała się do zarzutów i potwierdziła, że zaświadczenia były fikcyjne. To oznacza, że sprawa dotyczy nie tylko samego wystawiania dokumentów, lecz także ich późniejszego wykorzystania w procedurze związanej z uprawnieniami zawodowymi.

Zatrzymani nie zostali tymczasowo aresztowani. Prokuratura zastosowała wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Zarzuty obejmują między innymi wręczanie korzyści majątkowej, posługiwanie się dokumentami poświadczającymi nieprawdę oraz wyłudzenie poświadczenia nieprawdy.

na podstawie: Prokuratura Okręgowa w Świdnicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Prokuratura Okręgowa w Świdnicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji