Książki w nietypowych miejscach. Olszany dołączyły do ogólnopolskiej akcji

Książki w nietypowych miejscach. Olszany dołączyły do ogólnopolskiej akcji

Książki pojawiły się tam, gdzie zwykle rządzi szkolny pośpiech. W Publicznej Szkole Podstawowej w Olszanach uczniowie po raz pierwszy włączyli się w ogólnopolską akcję „Jak nie czytam, jak czytam!” i zamienili zwykły szkolny dzień w zabawę z wyobraźnią. Szukali nietypowych miejsc do czytania, robili zdjęcia i rozmawiali o ulubionych tytułach, a przy okazji przekonali się, że lektura potrafi łączyć, a nie dzielić. Z pozoru lekka inicjatywa zostawiła po sobie coś więcej niż tylko fotografie – dała dzieciom wspólny temat i sporo dobrej energii.

  • Uczniowie szukali miejsc, które z książką zwykle się nie kojarzą
  • Loteria i wspólne zdjęcie domknęły szkolny dzień z książką

Uczniowie szukali miejsc, które z książką zwykle się nie kojarzą

Podczas wydarzenia 12 czerwca w Olszanach klasy ruszyły na poszukiwanie takich przestrzeni, w których czytanie nabiera innego smaku. Nie chodziło o klasyczną akademię ani o sztywną szkolną formułę. Liczył się pomysł, odrobina humoru i wyczucie chwili.

Uczniowie przygotowywali grupowe zdjęcia konkursowe, a każde z nich miało pokazać książkę w nietypowym otoczeniu. Efekt był prosty, ale bardzo wymowny – czytanie przestało być wyłącznie cichą, indywidualną czynnością. Stało się pretekstem do wspólnego działania, rozmowy i odrobiny zdrowej rywalizacji.

W tle była też ważna, bardziej praktyczna wartość tej akcji. Dzieci mogły opowiedzieć o swoich ulubionych książkach, pokazać ciekawe tytuły i wspólnie przeczytać wybrane fragmenty. To właśnie takie szkolne działania często najlepiej przełamują dystans do lektury, bo zamiast przymusu dają ciekawość i wspólne przeżycie.

Loteria i wspólne zdjęcie domknęły szkolny dzień z książką

Organizatorzy zadbali także o element, który wyraźnie podkręcił zainteresowanie. Uczniowie, którzy przynieśli do szkoły swoją ulubioną książkę, mogli wziąć udział w loterii z nagrodami. Rozlosowane gadżety wywołały dużo radości, a sam pomysł nadał całemu wydarzeniu lekki, konkursowy rytm.

Na finał cała społeczność uczniowska stanęła do wspólnego zdjęcia z książkami podczas długiej przerwy. To był prosty, ale mocny obraz – szkoła, w której czytanie nie zostało zamknięte w ławce ani w podręczniku. Stało się częścią codzienności, ale w wersji bardziej barwnej i swobodnej.

Fotografie z nietypowych miejsc trafiły też na szkolny profil Facebook, gdzie rozpoczęło się głosowanie na najciekawsze ujęcie. Dla szkoły w Olszanach to była pierwsza odsłona akcji, ale po tonie całego przedsięwzięcia widać, że zainteresowanie książkami ma tu szansę zostać na dłużej niż jeden szkolny dzień.

na podstawie: Urząd Miejski w Strzegomiu.