Przy szachownicach panowała cisza. W Strzegomiu emocje rosły z rundy na rundę

Przy szachownicach panowała cisza. W Strzegomiu emocje rosły z rundy na rundę

Na strzegomskich szachownicach było cicho, ale stawka nie malała ani na moment. Podczas Święta Granitu Strzegomskiego do gry zasiadło 47 osób z regionu, od juniorów po seniorów, a każda partia miała własne tempo i własne napięcie. Rywalizacja o Puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej w Strzegomiu zamieniła sobotnie spotkanie w sprawdzian cierpliwości, liczenia wariantów i chłodnej głowy.

  • Cisza przy stolikach i szybkie decyzje na zegarze
  • Po siedmiu rundach medale trafiły do najlepszych

Cisza przy stolikach i szybkie decyzje na zegarze

Turniej szachowy przyciągnął zawodników w pięciu kategoriach wiekowo–sportowych, a układ tabeli zmieniał się z każdą kolejną rundą. Każdy uczestnik rozegrał siedem partii, a na jedną miał tylko 15 minut, więc nawet drobny błąd mógł kosztować awans albo miejsce na podium.

Roman Drążek, sędzia zawodów, zwracał uwagę, że szachy są grą, w której wiek schodzi na dalszy plan. Liczą się umiejętności, koncentracja i umiejętność przewidywania ruchów przeciwnika. To właśnie ten element przyciąga do szachownicy kolejne roczniki – od najmłodszych po doświadczonych graczy. W takiej formule każda partia staje się krótkim, ale intensywnym pojedynkiem na myśli.

Po siedmiu rundach medale trafiły do najlepszych

Na zakończenie turnieju nagrody wręczył Piotr Szmidt, przewodniczący Rady Miejskiej w Strzegomiu. Tego dnia nie brakowało satysfakcji, bo klasyfikacja pokazała, jak wyrównana potrafi być walka przy szachownicy.

Wyniki turnieju:

Kobiety

  1. Mariola Pawłowska
  2. Irena Piórek
  3. Krystyna Stasiuk

Seniorzy

  1. Remigiusz Olejarczyk
  2. Dariusz Lesiak
  3. Wiesław Lisowski

Starsi juniorzy

  1. Bartosz Białek
  2. Stanisław Stelmaszek
  3. Wojciech Ciesielski

Juniorzy

  1. Mateusz Toruń
  2. Maksymilian Tamioła
  3. Zofia Kądziołka

Młodsi juniorzy

  1. Szymon Matusiak
  2. Antoni Sitka
  3. Krzysztof Ciesielski

Turniej stał się jednym z tych punktów święta, które łączą sportową rywalizację z cierpliwą, wymagającą dyscypliną. Szachy nie potrzebują hałasu, by budzić emocje – w Strzegomiu widać to było szczególnie wyraźnie.

na podstawie: Gmina Strzegom.