Rodzina zastępcza dała Frankowi dom. Dziś sam pomaga dziadkom

W domu, w którym dorasta Franek, troska od lat ma bardzo konkretny wymiar – wspólne wakacje, codzienną obecność i pomoc przy rodzinnych obowiązkach. Chłopiec, który jako niemowlę został objęty opieką zastępczą, ma dziś 16 lat i coraz śmielej myśli o dorosłości. W jego historii ważne miejsce zajmują ciocia Lidia, dziadkowie oraz Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Świdnicy.
- Ciocia Lidia od początku budowała dla niego dom
- Szesnastolatek przygotowuje się do samodzielnego życia
- PCPR pomaga rodzinie przejść przez trudniejsze momenty
Ciocia Lidia od początku budowała dla niego dom
Mama Franka poważnie zachorowała krótko po jego urodzeniu. Trafiła do szpitala już w 10. dobie życia syna i z przerwami przebywa tam do dziś. Nie mogła samodzielnie się nim zajmować, dlatego rodziną zastępczą została babcia chłopca. Ze względu na jej zaawansowany wiek dużą część obowiązków przejęła ciocia Lidia, która obecnie jest prawną opiekunką Franka.
– Mama Franka już w 10 dobie jego życia trafiła do szpitala, w którym zresztą z przerwami do dziś przebywa – mówi Lidia.
Rodzinie zależało również na tym, żeby chłopiec poznał ojca i miał szansę zbudować z nim relację. Nie udało się jednak stworzyć więzi, której potrzebował. Po pewnym czasie ojcu odebrano prawa rodzicielskie.
Franek dorastał więc wśród bliskich, którzy starali się zapewnić mu stabilność i poczucie, że ma swoje miejsce. Dziś kształci się w zawodzie piekarza, interesuje się sportem, ma zdolności artystyczne i wiele zainteresowań. Jedno z jego marzeń dotyczy pracy w policji – chciałby zostać policjantem, podobnie jak jego tata.
– Franek razem ze mną i moją rodziną poznaje świat, był we Holandii, Chorwacji, Hiszpanii i Grecji. Spędzamy razem każde wakacje. To wyjątkowy młody człowiek – mówi Lidia.
Wspólne wyjazdy są tylko częścią codzienności. Dla rodziny równie ważne są zwyczajne chwile, w których buduje się zaufanie i bliskość. Lidia podkreśla, że od początku wraz z rodziną chciała stworzyć Frankowi prawdziwy dom, a nie jedynie zapewnić mu formalną opiekę.
Szesnastolatek przygotowuje się do samodzielnego życia
Franek wkracza w dorosłość, dlatego jego bliscy myślą już o przyszłości. Co miesiąc odkładają dla niego pieniądze. Mają one pomóc mu w samodzielnym starcie, gdy przyjdzie czas opuszczenia rodzinnego domu i podejmowania własnych decyzji.
Chłopak sam także coraz mocniej angażuje się w życie rodziny. Kiedy rok temu zachorowała mama Lidii, na ciocię spadło więcej obowiązków. Musiała jednocześnie pracować, wspierać rodziców, zajmować się własną rodziną i pozostać blisko Franka.
– Gdyby doba miała 72 godziny, pewnie też znalazłabym sposób, żeby je wszystkie wykorzystać – mówi z uśmiechem Lidia.
W tym trudniejszym okresie Franek zaczął pomagać przy dziadkach i w codziennym funkcjonowaniu rodziny. Dla jego opiekunów to sygnał, że lata poświęcone na zapewnienie mu bezpieczeństwa przynoszą także inny efekt – chłopak sam potrafi być oparciem dla najbliższych.
PCPR pomaga rodzinie przejść przez trudniejsze momenty
Opieka zastępcza wiąże się nie tylko z codzienną bliskością, lecz także z sytuacjami, w których potrzebna jest fachowa pomoc. Lidia dobrze ocenia współpracę z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Świdnicy. Przyznaje, że początki nie zawsze były łatwe, jednak z czasem kontakt z placówką stał się ważną częścią życia rodziny.
Szczególne znaczenie ma dla niej Edyta, koordynatorka rodzinnej pieczy zastępczej. Jej zadaniem nie jest wyłącznie pomoc przy formalnościach. Koordynatorka zna sytuację rodziny, rozmawia o jej potrzebach, pomaga porządkować trudności i wspólnie szuka rozwiązań.
– Mamy wspaniałą koordynatorkę. Wprowadza do naszego domu dużo spokoju. Dzięki niej Franek i my wszyscy mamy poczucie stabilności – mówi Lidia.
Rodziny zastępcze mogą korzystać ze wsparcia PCPR, koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej, psychologa i pedagoga. Oznacza to, że osoba rozważająca taką formę opieki nie musi znać od razu wszystkich procedur ani mieć gotowych odpowiedzi na każde pytanie. Pierwszym krokiem może być rozmowa z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Świdnicy i poznanie dostępnej pomocy.
Historia Franka pokazuje, że rodzicielstwo zastępcze zaczyna się przede wszystkim od obecności. Z czasem codzienna opieka, wspólne doświadczenia i wsparcie specjalistów mogą stworzyć warunki, w których dziecko nie tylko dorasta, lecz także przygotowuje się do odpowiedzialnego, samodzielnego życia.
na podstawie: Gmina Żarów.
![]()
Ostatnie Artykuły

Od Chopina do Beatlesów. Muzyczna podróż w Jaworzynie Śląskiej

350 koni i mistrz świata. W Morawie trwa wielkie WKKW

Ponad 10 tys. zł na ciche dzwonki. Zmiana w Zespole Szkół w Strzegomiu

Trzy gminne budynki mieszkalne po termomodernizacji za 3,4 mln zł

Strzegomska OSP świętuje 80 lat. Jubileusz zakończy uroczysta gala

Dworce, drogi i zabytki. Strzegom szuka pieniędzy na inwestycje

Rodzina zastępcza dała Frankowi dom. Dziś sam pomaga dziadkom

Tylko 20 miejsc na polsko-czeskie warsztaty w Świdnicy

Konferencja w Świdnicy połączy wykłady o zdrowiu z bezpłatnym badaniem moczu

OSP Witoszów Dolny wygrała zawody strzeleckie i awansowała dalej

Kolorowe przejście i matematyka na chodniku. Nowa przestrzeń przy przedszkolu

Pięćdziesiąt Fiatów ABARTH w jednym miejscu. Zlot w Jaworzynie Śląskiej

Trzy podróże, mroźna Laponia i wielkie otwarcie winobrania w Makowicach

Strażacy z Bolesławic na podium. W zawodach rywalizowało dziewięć drużyn
Przydatne dane teleadresowe
- Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Świdnicy - kontakt, godziny, formy pomocy
- Miejski Zarząd Nieruchomości w Świdnicy - kontakt, godziny, awarie, e-BOK
- Urząd Miejski w Żarowie - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Świdniku - kontakt, godziny, zgłoszenia
- Ośrodek Kuratorski nr 4 w Świebodzicach - kontakt, godziny, dyżury kuratorów
- Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy - godziny, bilety, dojazd i zwiedzanie
