Pszczele snikersy z Żarowa nie zdobyły podium. Zrobiły wrażenie

Pszczele snikersy z Żarowa nie zdobyły podium. Zrobiły wrażenie

Na konkursowym stole pojawiły się słodycze, w których główną rolę zagrał miód z lokalnych pasiek. KGW „Przyłęgowianie” z gminy Żarów postawiło na pszczele snikersy i weszło do rywalizacji z dwunastoma kołami gospodyń z Dolnego Śląska. Jurorzy mieli przed sobą zadanie, które nie należało do łatwych, bo każdy zespół przywiózł po 20 sztuk własnych cukierków. O podium tym razem zdecydowały detale, ale sam występ już był czytelnym sygnałem, że pomysł i smak idą tu w parze.

  • Miód z lokalnych pasiek jako punkt wyjścia do konkursowego przepisu
  • Bez medalu, ale z pomysłem, który zostaje w pamięci

Miód z lokalnych pasiek jako punkt wyjścia do konkursowego przepisu

W konkursie „Miodowy Cukierek KGW 2026” najważniejszy składnik nie był przypadkowy. To właśnie miód z lokalnych pasiek stał się bazą dla słodkich propozycji, a gospodynie z „Przyłęgowian” przygotowały własną wersję przysmaku, nazwaną pszczelimi snikersami. Taki wybór dobrze pokazuje kierunek, w jakim idą dziś koła gospodyń – bliżej tradycji, ale bez kurczowego trzymania się znanych schematów.

Rywalizacja toczyła się podczas wydarzenia „Dolnośląska Wieś Zaprasza”. Do oceny stanęło 12 Kół Gospodyń Wiejskich z regionu, a każde z nich musiało dostarczyć po 20 cukierków. W takich konkursach liczy się nie tylko smak, lecz także pomysł, wygląd i sposób podania, bo przy tylu podobnie słodkich propozycjach drobny szczegół potrafi przesądzić o końcowym werdykcie.

Jury pracowało w składzie:

  • Paweł Hawrylewicz – zastępca dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR,
  • Katarzyna Jarczewska – dyrektor DODR, Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego we Wrocławiu ,
  • Barbara Chrzan – kierownik Działu Wsparcia Obszarów Wiejskich i Regionalnego Sekretariatu KSOW.

Bez medalu, ale z pomysłem, który zostaje w pamięci

„Przyłęgowianie” nie wrócili z nagrodą, ale w takim konkursie sam udział ma swoją wagę. Dla kół gospodyń to nie tylko sprawdzian kulinarny, lecz także sposób na pokazanie, że wiejskie receptury mogą być świeże, odważne i dobrze przygotowane. Zwłaszcza gdy za słodyczami stoi produkt z okolicznych pasiek, a nie gotowy schemat.

W gminie Żarów można więc mówić o małym sukcesie bez pudru i bez wielkich słów. Gospodynie z Przyłęgowa dały się zauważyć, a ich pszczele snikersy mają szansę wrócić przy okazji kolejnych wydarzeń gminnych. I to właśnie może być dla mieszkańców najciekawsze – nie sam wynik, lecz zapowiedź, że te wypieki i słodycze jeszcze pojawią się na stołach podczas lokalnych spotkań.

na podstawie: Urząd Miejski w Żarowie.