Z Witkowa na szkocką scenę. Karolina Juszczyk z prestiżowym wyróżnieniem

Z Witkowa na szkocką scenę. Karolina Juszczyk z prestiżowym wyróżnieniem

FOT. Gmina Jaworzyna Śląska

W Alloa nazwisko Karoliny Juszczyk usłyszano nie tylko wśród wolontariuszy, ale też w szkockim parlamencie. Pochodząca z Witkowa działaczka społeczna została uhonorowana za lata pracy z ludźmi, którzy potrzebują wsparcia, a jej historia pokazuje, jak daleko może zaprowadzić konsekwencja, empatia i zwykła codzienna praca. Dla regionu to nie jest tylko opowieść o nagrodzie. To także przypomnienie, że korzenie z Jaworzyny Śląskiej i okolic potrafią wyrosnąć na działania zauważalne daleko poza Polską.

  • Od Witkowa do szkockiego parlamentu prowadziła długa droga pracy
  • Wolontariusze, ogród i wsparcie dla potrzebujących stały się jej codziennością
  • Nagrody w Szkocji otworzyły jej kolejne drzwi

Od Witkowa do szkockiego parlamentu prowadziła długa droga pracy

Karolina Juszczyk pochodzi z Witkowa i właśnie stąd wyniosła pierwsze doświadczenia, które ukształtowały jej sposób patrzenia na świat. Uczyła się w Starym Jaworowie, a jak sama podkreśla, ważną rolę odegrały w tym trzy kobiety z jej otoczenia: mama, nauczycielka i chrzestna. To one miały zaszczepić jej odwagę, wrażliwość i przekonanie, że pomaganie innym nie jest dodatkiem do życia, lecz jego sensowną częścią.

„Jaworzyna Śląska i Świdnica na zawsze pozostaną miejscami, które ukształtowały moje wartości, sposób patrzenia na świat i wrażliwość społeczną” – wspomina Karolina Juszczyk.

Do Szkocji wyjechała w lutym 2005 roku, dołączając do męża. Niedługo później oboje podjęli pracę w domu opieki, a z czasem do rodziny dołączyli synowie i mama Karoliny. Od tamtej pory ich życie toczy się w Alloa, w regionie Clackmannanshire. Tam też zaczęła się najbardziej intensywna część jej społecznej drogi.

Wolontariusze, ogród i wsparcie dla potrzebujących stały się jej codziennością

Najważniejszym polem działania Karoliny Juszczyk jest dziś Wimpy Park Community Group. To właśnie w tej grupie koordynuje pracę wolontariuszy, prowadzi projekty ogrodnicze, ekologiczne i edukacyjne oraz wspiera integrację mieszkańców i osoby w trudniejszej sytuacji. Przez 20 lat pracy społecznej zbudowała wokół siebie sieć działań, które łączą praktyczną pomoc z troską o relacje między ludźmi.

Szczególne miejsce zajmuje u niej terapia ogrodnicza. Przez ostatnie 15 lat pracowała w tym modelu, wykorzystując kontakt z roślinami jako narzędzie wsparcia i odbudowy codziennej sprawczości. To nie jest ozdobnik ani hobby na boku. Dla niej to konkretna metoda pracy z człowiekiem.

W jej opowieści wraca też niezrealizowane marzenie o Polsce. Chciała wrócić do Witkowa i uruchomić podobny oddział terapii ogrodniczej, ale życie ułożyło się inaczej. Została w Szkocji i właśnie tam rozwija kolejne kompetencje. Uczestniczyła w europejskim programie Gardenizer, później w programie FEL – Women Leadership in Climate Change. Dzięki temu zdobyła środki na dalszą naukę: ukończyła kurs pszczelarski, zajmuje się bioróżnorodnością i konserwacją natury, a teraz kształci się w kierunku zielarstwa i fitoterapii we Wrocławiu . Równolegle tworzy własne naturalne kosmetyki.

„Wierzę, że rozmowa, otwartość i szacunek do drugiego człowieka mogą zbudować coś wielkiego” – podkreśla.

Jej historia ma też bardzo rodzinny wymiar. Jeden z trzech synów wrócił do Polski jako osiemnastolatek, ukończył studia we Wrocławiu z wyróżnieniem i dziś pracuje właśnie tam, rozwijając się w branży filmowej i reklamowej. To dla Karoliny Juszczyk ważny dowód, że dzieci osób, które wyjechały za granicę, mogą odnosić sukcesy po obu stronach granicy, jeśli dostaną wsparcie i przestrzeń do działania.

Nagrody w Szkocji otworzyły jej kolejne drzwi

Działalność Wimpy Park Community Group została uhonorowana najwyższym odznaczeniem wolontariackim w Wielkiej Brytanii – King’s Award for Voluntary Service. To wyróżnienie porównywane jest do MBE, ale przyznawane organizacjom społecznym. To ważny sygnał, bo pokazuje, że inicjatywa, która zaczynała się od ludzi i ich zaangażowania, zyskała rangę widoczną na poziomie całego kraju.

Karolina Juszczyk dostała też osobne wyróżnienie. Keith Brown MSP wskazał ją jako Local Hero nominee podczas Opening Ceremony w szkockim parlamencie. To tytuł przyznawany jednej osobie z każdego okręgu w całej Szkocji, za szczególny wkład w życie lokalne. W praktyce oznacza to, że jej praca została zauważona nie tylko przez najbliższe otoczenie, ale również przez polityków i instytucje, które zwykle patrzą na takie inicjatywy z większego dystansu.

Sama zainteresowana podkreśla jednak, że nie traktuje tych wyróżnień wyłącznie jako osobistego sukcesu. Dla niej to przede wszystkim docenienie całej grupy ludzi, którzy tworzą projekt razem. Taka perspektywa dobrze pokazuje, czym jest współczesny wolontariat: nie jedną efektowną akcją, ale długim, czasem niewidocznym z zewnątrz wysiłkiem.

Karolina Juszczyk nie zamierza na tym poprzestać. Pracuje nad EcoFusion Garden Centre, które ma łączyć ogrodnictwo, ekologię, warsztaty, terapię i integrację społeczną. Rozwija też technologię EcoFusion Mat, wspierającą oczyszczanie wody i poprawę jakości gleby, oraz współpracę przy lokalnej vertical farm. W jej planach wszystko łączy się w jeden kierunek – zrównoważony rozwój, który można by przenieść także do Polski.

„Moim marzeniem jest, aby to, co robię tutaj – edukacja ekologiczna, praca z ludźmi, projekty społeczne – pewnego dnia wróciło do mojej rodzinnej gminy” – mówi.

I właśnie w tym zdaniu mieści się najwięcej. Nie chodzi wyłącznie o odznaczenie. Chodzi o pomysł, że doświadczenie zdobyte w Alloa może kiedyś zapracować także na rzecz Witkowa, Jaworzyny Śląskiej i całego regionu.

na podstawie: Urząd Miejski w Jaworzynie Śląskiej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Jaworzyna Śląska). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.